Ludzie na karuzeli w Łowiczu. Fot. PAP/Afa Pixx/Mirosław Stankiewicz
Przez lata majówka była momentem rozpoczynającym sezon w wesołych miasteczkach. Niezależnie od tego jakie rozrywki oferowano, największą popularnością – wśród dzieci i dorosłych – cieszyła się karuzela łańcuchowa. Stała się ona wręcz ikonicznym symbolem wszelkiego rodzaju lunaparków i festynów.
„Karuzela, karuzela, na Bielanach co niedziela” – śpiewała Maria Koterbska w 1955 r., a piosenkę spopularyzowaną przez komedię „Irena do domu” kojarzą w Polsce nawet ci, którzy nie pamiętają PRL-u ani nigdy nie byli na warszawskich Bielanach. Karuzela stała się też głównym tematem filmu Janusza Nasfetera „Małe dramaty” (1958). Później pojawiała się w wielu filmach i piosenkach, m.in. Budki Suflera „Ratujmy co się da”, Krzysztof Cugowski śpiewał: „Na karuzelę musiałem cię wziąć, by pęd osuszył ci łzy. Tunel miłości jak noc objął nas, pocałowałaś mnie tam pierwszy raz”. Piosenka ta dała tytuł płycie zespołu wydanej w 1987 r.
Prosta wirująca zabawa wprawiała w dobry nastrój, a wspólne wirowanie na karuzelach szybko stało się nieodłącznym elementem festynów i objazdowych wesołych miasteczek.
Pierwsze karuzele jako forma rozrywki dla dzieci i dorosłych, pojawiły się w XVIII w. Napędzane były siłą zwierząt, koni lub osłów, które poruszały się wokół centralnego słupa. Później, wraz z rozwojem technologii, karuzele napędzano przy użyciu maszyn parowych, a następnie silników elektrycznych. To sprawiło, że mogły poruszać się szybciej i bardziej dynamicznie, co zapewniało jeszcze więcej emocji. Dla wielu osób karuzela była pierwszą atrakcją, zapamiętaną z dzieciństwa, co sprawiało, że miała ona szczególne znaczenie emocjonalne.
W Europie za symboliczny początek wesołych miasteczek uznawane są kopenhaskie Ogrody Tivoli otwarte w 1843 r. Obok ogrodów i teatru znajdowała się tam również karuzela. Na ziemiach polskich, wówczas pod zaborami, pierwsze karuzele zaczęły pojawiać się w XIX w. Choć od tamtego czasu minęło ponad 150 lat, a świat bardzo się zmienił, karuzele nadal cieszą się dużą popularnością.
Na prezentowanej fotografii, wykonanej 28 maja 1964 r. w Łowiczu przez Mirosława Stankiewicza, widać rozbawionych ludzi na karuzeli. Dzieci i młodzież musiały dzielić ją z dorosłymi, którzy też chętnie bawili się w ten sposób. Ta wielopokoleniowa popularność sprawiała, że karuzela była dobrym miejscem do zabawy dla całej rodziny.
Fotografię można zobaczyć tu: https://skroc.pl/q43mmTT
Subskrybenci serwisu PAP mogą pobrać tę fotografię bezpłatnie do zilustrowania tego tekst.
Karuzela jest formą rozrywki, która towarzyszy nam od pierwszych dni naszego życia, za sprawą najpopularniejszej chyba zabawki montowanej na łóżeczkach noworodków. W wieku kilku lat dzieci miały do zabawy parkowe i podwórkowe karuzele napędzane siłą własnych mięśni. Starsze siadały już na karuzele w rodzaju tej, widocznej na zdjęciu. Trudno byłoby znaleźć osobę, która nigdy nie jeździła na karuzeli.
Archiwum fotograficzne Polskiej Agencji Prasowej liczy kilkadziesiąt milionów zdjęć i wciąż wzbogaca się o nowe kolekcje. Jego zasoby sięgają lat 20. XX wieku i stanowią ważną część dziedzictwa narodowego. Zatrzymane w kadrach obrazy rejestrują każdy aspekt życia społecznego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego i religijnego na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Profesjonalna digitalizacja zasobów fotograficznych PAP umożliwia szeroki do nich dostęp przez stronę PAP (https://fotobaza.pap.pl/). Nad prawidłową identyfikacją oraz szczegółowym opisem zdjęć pracuje zespół specjalistów, przeglądając materiały źródłowe w czytelniach i archiwach. Klienci są na bieżąco informowani o nowych zdjęciach w Bazie Fotograficznej PAP.
Zainteresowała cię ta historia? Zapisz się na newsletter PAP Fotobox (https://rejestracja.pap.com.pl/fotobox) i co miesiąc odkrywaj m.in. archiwalne kadry dotyczące postaci, miejsc i wydarzeń.
Tomasz Szczerbicki (PAP)
szt/ dki/
