Karl G Schweikart - Tadeusz Kościuszko/ Źródło: en.wikipedia
Polacy w Stanach Zjednoczonych włączyli się w obchody 250. rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niepodległości USA. Jednym z oficjalnych wydarzeń jubileuszowych było widowisko multimedialne „Bridges of Freedom America250 Celebration” w Kaufman Music Center w Nowym Jorku.
Podczas gali Fundacji Kultury i Sztuki wystąpili m.in. Kate Liu - laureatka Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, Kevin Cole - uznawany za wybitnego interpretatora muzyki George’a Gershwina oraz Kurt Decker - specjalizujący się w repertuarze Franka Sinatry i amerykańskich standardach. Program wypełniły utwory Chopina, Debussy’ego, Schumanna i Gershwina, a także kompozycje należące do kanonu amerykańskiej muzyki jazzowej i musicalowej.
Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli m.in. ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski, konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz oraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu.
Ambasador Szczerski podkreślił w rozmowie z PAP, że Polacy byli obecni na kontynencie amerykańskim od jego początków i współtworzyli rozwój Stanów Zjednoczonych. Jak zaznaczył, Polaków i Amerykanów łączy przywiązanie do wolności oraz przekonanie, że „każdy jest kowalem własnego losu”. Zwrócił uwagę, że polskie ślady można odnaleźć w historii USA od czasów wojny o niepodległość po współczesność, w nauce, medycynie, kulturze i biznesie. – Jesteśmy jedną ze społeczności, które przyłożyły swoją rękę do amerykańskiego sukcesu – zaznaczył.
Zdaniem konsula Sakowicza widowisko miało zarówno walor artystyczny, jak i edukacyjny, ponieważ przypominało o wkładzie Polaków w budowę USA. Jak ocenił, przez 250 lat Polacy odgrywali ważne role jako żołnierze, wynalazcy, architekci, artyści, przedsiębiorcy i twórcy nowych technologii. – Możemy powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że nie byłoby Stanów Zjednoczonych bez polskiego wkładu – podsumował.
W opinii Kate Liu muzyka pomaga budować mosty między narodami, ponieważ jej piękno jest uniwersalne i zrozumiałe dla ludzi niezależnie od pochodzenia. Podkreśliła, że szczególnie ważne są dla niej związki między polską i amerykańską tradycją muzyczną, gdyż twórczość Chopina wywarła ogromny wpływ na jej rozwój artystyczny. Jak zaznaczyła, kompozytor pozostaje jednym z nielicznych twórców kochanych przez publiczność w każdym wieku. – Jego muzyka przemawia prosto z serca i trudno jej nie pokochać – przyznała w rozmowie z PAP.
Elementem widowiska był film „Famous Polish Americans”, przygotowany przez szefową fundacji Jolę Wodiczko. Przypominał historię Polaków, którzy od początku XVII wieku współtworzyli amerykańską rzeczywistość, zachowując własne tradycje. W filmie zaprezentowano sylwetki bohaterów obydwu narodów - Tadeusza Kościuszkę i Kazimierza Pułaskiego ale też wielu przedsiębiorców, wynalazców, lekarzy, naukowców, artystów i polityków z polskimi korzeniami. Znaleźli się wśród nich: Max Factor, Rudolf Modrzejewski (Ralph Modjeski), Samuel Goldwyn, bracia Warner, Helena Rubinstein, Ignacy Paderewski, Artur Rubinstein, Zbigniew Brzeziński, Alfred Tarski, Hilary Koprowski i Steve Wozniak.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ rtt/ ktl/