Zaniepokojenie represjami rządów Rosji i Białorusi wobec pokojowych i legalnych protestów w tych krajach oraz apel o powstrzymanie się od naruszeń prawa do zgromadzeń - zawiera oświadczenie Grupy Wyszehradzkiej przedstawione we wtorek przez premier Beatę Szydło.
Sąd w Mińsku skazał w poniedzialek opozycjonistę Alesia Łahwińca, zatrzymanego 23 marca, na 10 dni aresztu. Dzianisa Sadouskiego z Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji, zatrzymanego w sobotę, sąd ukarał karą grzywny w wysokości 1840 rubli (ok. 3800 zł).
Metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał w niedzielę Białorusinów do pojednania i dialogu. Wyraził zaniepokojenie masowymi zatrzymaniami demonstrantów oraz nadzieję, że będą traktowani w sposób „humanitarny i sprawiedliwy”.
Wszyscy działacze zatrzymani w sobotę w biurze Wiasny w Mińsku zostali wypuszczeni. Niezależne media informują, że niektórzy zatrzymani uczestnicy sobotniego protestu w stolicy Białorusi są wypuszczani bez sporządzania protokołów, innym są stawiane zarzuty.
Prezes uznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Mieczysław Łysy został wybrany na kolejną kadencję. IX Zjazd organizacji odbył się w Mińsku w piątek i sobotę.
Poszanowanie praw człowieka, swoboda wypowiedzi i wolność zgromadzeń to podstawowe wartości, na których UE i Polska chcą opierać współpracę z Białorusią – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Marek Ziółkowski na czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami białoruskich środowisk opozycyjnych.
Na posiedzeniu sejmowej komisji spraw zagranicznych białoruscy opozycjoniści apelowali do polskich władz o wsparcie i wyrażali obawy dot. zbliżenia Warszawy i Mińska. Sejmowa komisja domaga się od władz w Mińsku zaprzestania prześladowań i uwolnienia aresztowanych uczestników protestów.
Polskie MSZ w środowym komunikacie zaapelowało "o poszanowanie praw człowieka oraz podstawowych zasad obywatelskich" na Białorusi. Wyrażono też nadzieję, że "Białoruś utrzyma obrany przed rokiem kurs dialogu".