Współpraca z Rosją w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej praktycznie od początku układała się źle – powiedział PAP prok. Krzysztof Schwartz, kierujący zespołem śledczym, który od 2016 r. prowadzi postępowanie ws. katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. Rosyjski materiał dowodowy był "dziurawy jak sito" - podkreślił.
Policja i prokuratura badają sprawę zburzenia nieczynnej, zabytkowej zajezdni tramwajowej w Łodzi. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył Wojewódzki Konserwator Zabytków (WKZ) oraz m.in. b. minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.