Polityka Kiszczaka, zwłaszcza od połowy 1983 roku, wyraźnie zmierzała do tego, żeby procesu nie było, a przy okazji, żeby to tak rozwiązać, aby przywódcy Solidarności sami się skompromitowali - mówi prof. Andrzej Friszke, autor książki "Sprawa jedenastu. Uwięzienie przywódców NZSS +Solidarność+ i KSS +KOR+ 1981-1984”.
35 lat temu, 16 lipca 1984 r., po wyreżyserowanym przez władze komunistyczne procesie ogłoszono wyrok ws. zabójstwa 19-letniego maturzysty Grzegorza Przemyka. Sąd uwolnił od zarzutu pobicia Przemyka dwóch milicjantów, natomiast na 2 i 2,5 roku więzienia skazani zostali dwaj sanitariusze, którzy wieźli pobitego do szpitala.
Odebranie stopni generalskich Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi to konieczne gesty, żeby oddzielić prawdę od kłamstwa - uważa szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski. W jego ocenie byli oni "zbrodniarzami, którzy gnębili Polaków".
Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi zostaną odebrane stopnie generalskie; podejmujemy w tej sprawie kroki prawne - zapowiedział szef MON Antoni Macierewicz podczas wtorkowej prezentacji dokumentów dot. krwawych wydarzeń grudnia 1970 r.
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu. Zakończyły się one wielkim zwycięstwem Solidarności. Ich konsekwencją był upadek komunizmu i przemiany polityczne nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie Środkowo-Wschodniej. (PAP)
W środę w IPN zostanie udostępniona kolejna część materiałów odnalezionych w domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku. To dokumentacja zdjęciowa zawierająca m.in. fotografie z obrad Okrągłego Stołu - poinformowała rzeczniczka IPN Agnieszka Sopińska-Jaremczak.
Notatki służbowe, w tym z rozmowy z oficerem kontrwywiadu CSRS tuż przed inwazją w 1968 r., podziękowania w sprawach paszportowych, partyjna analiza wydarzeń w grudniu 1970 r., przegląd prasy – to m.in. zawartość kolejnych udostępnionych dokumentów z domu gen. Czesława Kiszczaka.
Wszczęto śledztwo w sprawie podejrzenia poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach TW "Bolek", przejętych przez IPN w domu Czesława Kiszczaka - poinformował w czwartek prezes IPN Łukasz Kamiński.
Instrukcje postępowania w kontaktach z SB pojawiły się dopiero wskutek działań opozycji demokratycznej pod koniec lat 70. - wskazują historycy, odnosząc się do kontekstu sprawy TW "Bolka". Wśród robotników współpraca była jednak oceniana negatywnie - zastrzegają.
Od środy czytelnie oddziałów i delegatur IPN w Polsce udostępniają do wglądu dokumenty dotyczące agenta SB "Bolka" zabezpieczone w domu gen. Czesława Kiszczaka. Zainteresowanie aktami jest niewielkie: w wielu oddziałach IPN nie pojawił się ani jeden chętny.