Działająca od 190 lat katowicka kopalnia Wieczorek - jedna z najstarszych wciąż fedrujących kopalń węgla kamiennego w Polsce – powoli kończy swój żywot. Związani z nią górnicy podkreślają, że „staruszka nie żyje o łaskawym chlebie” – choć niewiele, to wciąż na siebie zarabia.
Działająca od 190 lat katowicka kopalnia Wieczorek - jedna z najstarszych wciąż fedrujących kopalń węgla kamiennego w Polsce – powoli kończy swój żywot. Związani z nią górnicy podkreślają, że „staruszka nie żyje o łaskawym chlebie” – choć niewiele, to wciąż na siebie zarabia.
W Płocku (Mazowieckie) pochowano w czwartek zmarłego w wieku 95 lat Bolesława Rostowskiego, inżyniera, konstruktora, jednego z twórców kombajnu rolniczego "Bizon", produkowanego w dawnej płockiej Fabryce Maszyn Żniwnych (FMŻ).
O tym, że Tatry przez kilka stuleci były znaczącym ośrodkiem górniczym, w którym wydobywano takie kruszce, jak srebro i miedź, potem rudy żelaza i uranu oraz surowce skalne, opowiada otwarta w środę wystawa w podziemnej ekspozycji Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka w kopalni soli.
Pracę w dawnych i obecnych przemysłach woj. śląskiego oraz związane z nimi charakterystyczne obiekty będą mogły poznawać dzieci w świetlicach szkolnych tego regionu. Urząd marszałkowski rozprowadza w nich darmową książkę edukacyjną „Młodzi odkrywcy na Szlaku”.
Film braci Lumiere z końca XIX wieku, nadal działające przedwojenne modele maszyn parowych czy mające nawet dwieście lat rysunki techniczne wykonane m.in. barwnym tuszem będzie można oglądać na wystawie "Wiek pary" w Muzeum w Gliwicach.
Ponad 80 tys. osób uczestniczyło w tegorocznej Industriadzie - święcie Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego. W tym roku impreza odbyła się w nowej formule – skupione w jednym dniu wydarzenia poprzedził „Rozruch maszyn”, czyli kilka specjalnych przedsięwzięć dzień wcześniej.
Przyciągająca wielu turystów Kopalnia Guido w Zabrzu będzie otwarta również w czasie ferii zimowych. Tym razem połączy zwiedzanie z nauką. Dzieci będą mogły m.in. obejrzeć fantomy ludzkich organów oraz zajrzeć do laboratorium – 320 metrów pod ziemią.
Kilkadziesiąt taśm filmowych, głównie z lat 70. i 80. XX w. czeka na konserwację i digitalizację w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Wszystkie zawierają historyczne materiały dotyczące nieistniejącej już Fabryki Samochodów Ciężarowych „Star”.