Klub Solidarnej Polski przygotował projekt ustawy gwarantującej nauczanie historii w liceach do samej matury. Nie zamierzamy go na razie składać w Sejmie, najpierw chcemy zebrać pod nim jak najwięcej podpisów zwykłych obywateli - mówią politycy SP. W środę politycy partii Zbigniewa Ziobry kolejny raz sprzeciwili się planowanym zmianom w nauczaniu historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Zmiany te nazwali "rugowaniem lekcji historii ze szkół".
Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" zażądała w poniedziałek od minister edukacji rozliczenia kosztów wdrożenia reformy nauczania oraz cofnięcia rozporządzenia, które zdaniem związkowców ogranicza lekcje historii.
Sejm przyjął informację rządu w sprawie wymiaru godzin lekcji historii w szkołach ponadpodstawowych. MEN przekonuje, że wbrew protestom w tej sprawie reforma nauczania, która 1 września 2012 r. wejdzie do szkół ponadgimnazjalnych, nie ograniczy lekcji historii. Za przyjęciem informacji prezesa Rady Ministrów na temat projektu wdrażanego przez MEN "ograniczającego wymiar godzin lekcji historii w szkołach ponadpodstawowych" głosowało 234 posłów, przeciw było 179, 40 posłów wstrzymało się od głosu.
Opisy architektoniczne kilkunastu kamienic szczecińskiego Śródmieścia wraz z biogramami ludzi w nich mieszkających to elementy tworzące nowy miejski szlak turystyczny, który zaprezentowano w czwartek w Szczecinie. Jak wyjaśniła Justyna Machnik, przewodnik miejski i jedna z osób, które opracowały szlak, przedsięwzięcie ma zachęcić do poznania życiorysów mieszkańców niemieckiego i polskiego Szczecina poprzez historie miejskich kamienic, w których mieszkali.
Ograniczenie nauczania historii to zabieg postkolonialny, który ma uczynić z Polaków zasób siły roboczej dla Zachodu - oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński przed gmachem MEN w proteście przeciwko zmianom dotyczącym lekcji historii w szkołach ponadgimnazjalnych.
Nowe lekcje "historii i społeczeństwa", które od września 2012 r. chce wprowadzić MEN, mają pomóc uczniom lepiej rozumieć rzeczywistość. Tymczasem przeciwnicy tej zmiany widzą w niej "drastyczne ograniczenie edukacji historycznej". Do protestu przyłączają się politycy.
Lekcje historii nie będą ograniczane, a historia będzie nauczana lepiej - przekonują zaproszeni przez MEN eksperci, przypominając o głównych założeniach nowej podstawy programowej, która od września 2012 r. zacznie obowiązywać w szkołach ponadgimnazjalnych.
Nie ograniczamy lekcji historii, wręcz przeciwnie: lekcji historii w szkołach ponadgimnazjalnych będzie więcej - oświadczyła w środę minister edukacji Krystyna Szumilas, odnosząc się do nowej podstawy nauczania, która ma obowiązywać od nowego roku szkolnego.
Lekcje historii nie będą ograniczane, a historia będzie nauczana lepiej - przekonują zaproszeni przez MEN eksperci, przypominając o głównych założeniach nowej podstawy programowej, która od września 2012 r. zacznie obowiązywać w szkołach ponadgimnazjalnych.