Projekt historyczno-edukacyjny "Ucząc się od Sprawiedliwych" dotyczący Polaków, którzy ratowali Żydów w czasach Zagłady, zyskał nowe ramy – do życia powołano specjalną fundację. Poinformowano o tym w niedzielę podczas przyjęcia w ambasadzie RP w Londynie.
Opublikowana ostatnio w USA książka Hanny Krall "Król kier znów na wylocie" spotkała się z dużym zainteresowaniem nowojorskich czytelników. Tłumacz Philip Boehm prezentuje ją jako opowieść o kobiecie, której szaleństwo w czasach Zagłady uchroniło życie.
75 lat temu, 1 marca 1942 r., w ramach "Akcji Reinhard", której celem była zagłada ludności żydowskiej, Niemcy rozpoczęli budowę obozu w Sobiborze. Liczba wszystkich ofiar obozu nie jest znana. Szacuje się, że do października 1943 r. Niemcy wymordowali w nim od 180 do ok. 250 tys. Żydów. Budowę obozu zagłady "SS - Sonderkommando Sobibór" Niemcy rozpoczęli w marcu 1942 r. w ramach "Akcji Reinhard", której celem była zagłada ludności żydowskiej.
Codzienne życie żydowskiej społeczności przed wojną w miasteczku na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej ukazuje zbiór kilkuset niepublikowanych dotąd zdjęć, zgromadzonych w albumie "Żarki Żydowskie. Zaginione Fotografie", wydanym przez Fundację Brama Cukermana.
Ambasador Piotr Wilczek powiedział PAP, że usatysfakcjonowały go przeprosiny dyrektora Anti-Defamation League (ADL) za zarzut jakoby Polska należała do krajów przedstawiających Holokaust jako ogólne cierpienie, a nie celowe ludobójstwo Żydów.
Ta tożsamość jest hołdem wobec tych, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Żydami. To nie godzi się, aby na pytanie, czy jestem Żydówką, powiedzieć, że nie jestem. Po prostu to jest sprawa honoru – na temat własnej tożsamości mówi Joanna Sobolewska-Pyz podczas spotkania z Ocalałymi z Zagłady w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.
Zdaniem przewodniczącego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Artura Hofmana takie wydarzenia jak Dni Pamięci pokazują nie tylko kwestie związane z Holokaustem, ale również to, że Żydzi są i żyją. Mówił o tym podczas ich piątkowej inauguracji w Łodzi.
Parlament Turyngii wykluczył w piątek tamtejszego szefa frakcji Alternatywy dla Niemiec (AfD) Bjoerna Hoeckego z uroczystości upamiętniającej ofiary nazizmu. Hoecke został poinformowany, że jego obecność byłaby odebrana jako prowokacja.
"Nasi bohaterowie obawiają się, że gdy ich zabraknie nie będzie nikogo, kto mógłby opowiadać o tym za nich. Ich troska o pamięć to ważny element naszej opowieści" – mówi PAP współautor książki „Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach” Maciej Zdziarski.