75 lat temu, 1 marca 1942 r., w ramach "Akcji Reinhard", której celem była zagłada ludności żydowskiej, Niemcy rozpoczęli budowę obozu w Sobiborze. Liczba wszystkich ofiar obozu nie jest znana. Szacuje się, że do października 1943 r. Niemcy wymordowali w nim od 180 do ok. 250 tys. Żydów. Budowę obozu zagłady "SS - Sonderkommando Sobibór" Niemcy rozpoczęli w marcu 1942 r. w ramach "Akcji Reinhard", której celem była zagłada ludności żydowskiej.
Codzienne życie żydowskiej społeczności przed wojną w miasteczku na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej ukazuje zbiór kilkuset niepublikowanych dotąd zdjęć, zgromadzonych w albumie "Żarki Żydowskie. Zaginione Fotografie", wydanym przez Fundację Brama Cukermana.
Ambasador Piotr Wilczek powiedział PAP, że usatysfakcjonowały go przeprosiny dyrektora Anti-Defamation League (ADL) za zarzut jakoby Polska należała do krajów przedstawiających Holokaust jako ogólne cierpienie, a nie celowe ludobójstwo Żydów.
Ta tożsamość jest hołdem wobec tych, którzy zginęli tylko dlatego, że byli Żydami. To nie godzi się, aby na pytanie, czy jestem Żydówką, powiedzieć, że nie jestem. Po prostu to jest sprawa honoru – na temat własnej tożsamości mówi Joanna Sobolewska-Pyz podczas spotkania z Ocalałymi z Zagłady w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.
Zdaniem przewodniczącego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Artura Hofmana takie wydarzenia jak Dni Pamięci pokazują nie tylko kwestie związane z Holokaustem, ale również to, że Żydzi są i żyją. Mówił o tym podczas ich piątkowej inauguracji w Łodzi.
Parlament Turyngii wykluczył w piątek tamtejszego szefa frakcji Alternatywy dla Niemiec (AfD) Bjoerna Hoeckego z uroczystości upamiętniającej ofiary nazizmu. Hoecke został poinformowany, że jego obecność byłaby odebrana jako prowokacja.
"Nasi bohaterowie obawiają się, że gdy ich zabraknie nie będzie nikogo, kto mógłby opowiadać o tym za nich. Ich troska o pamięć to ważny element naszej opowieści" – mówi PAP współautor książki „Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach” Maciej Zdziarski.
"Odchodzenie innych byłych więźniów sprawia, że ci, którzy pozostali czują się zobowiązani do dzielenia się swoimi wspomnieniami” – mówi PAP współautorka książki "Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach” Aleksandra Wójcik.
"Opowiedzieliśmy historię, która różni się od innych opowieści obozowych, ponieważ pokazujemy, że byli więźniowie są pełni życia i energii, mimo strasznych przeżyć” – mówi PAP współautor książki „Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach” Maciej Zdziarski.