12 maja 1926 r. marszałek Józef Piłsudski na czele wiernych mu oddziałów podjął marsz na Warszawę, który przeszedł do historii jako zamach majowy. Jego wynikiem było ustąpienie prezydenta i dymisja premiera. W wyniku trwających trzy dni walk zginęło 379 osób, wśród nich 164 cywilów.
III Powstanie Śląskie, które wybuchło w nocy z 2 na 3 maja 1921 r., było ostatnim z trzech zbrojnych zrywów polskiej ludności na Śląsku. Walki trwały dwa miesiące, a ich efektem było przyznanie Polsce znacznie większej części Górnego Śląska, niż pierwotnie zamierzano.
Odezwa Józefa Piłsudskiego do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego była propozycją stworzenia wspólnego frontu Polaków, Litwinów i Białorusinów. Głównym przeciwnikiem tej koalicji mieli być bolszewicy – mówi PAP prof. Włodzimierz Mędrzecki, historyk z PAN, autor książki „Kresowy kalejdoskop. Wędrówki przez Ziemie Wschodnie Drugiej Rzeczypospolitej 1918–1939”.
Uroczystości z okazji 100. rocznicy powstania Związku Inwalidów Wojennych Rzeczypospolitej odbyły się w piątek na Zamku Królewskim w Warszawie. Podczas uroczystości zostały przyznane odznaczenia „Pro Bono Poloniae”, „Pro Patriae” i Złote Krzyże Zasługi.
Los jego dwóch córek mógłby posłużyć za kanwę pasjonującego filmu, będącego zarazem najlepszą ilustracją stosunku dwóch krwawych totalitaryzmów do Polaków. Starsza Janina, urodzona w 1908 r., aresztowana jako zawodowy pilot, jest jedyną kobietą zamordowaną w Katyniu. Młodsza Agnieszka, urodzona w 1919 r., kiedy Sowieci zabijali jej siostrę w kwietniu 1940 r. została aresztowana przez gestapo. Zginęła dwa miesiące później zamordowana przez Niemców w Palmirach. Dodajmy, że była zaangażowana w działalność konspiracyjnej organizacji „Wilki”. Ich ojciec, generał Józef Dowbor-Muśnicki, na szczęście dla niego, nie doczekał II wojny światowej, zmarł w swoim majątku Batorowo, 26 października 1937 r.
Sejm upamiętnił Stanisława Wojciechowskiego – prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wybitnego spółdzielcę, uczonego i męża stanu. W przyjętej w czwartek uchwale Sejm podkreślił, że Wojciechowski przedkładał dobro państwa nad doraźne interesy partyjne.
W budynku przy alei Szucha w Warszawie odsłonięto w środę tablicę upamiętniającą działacza niepodległościowego, żołnierza i premiera w II RP płk. Walerego Sławka. Nasza ojczyzna była dla niego dobrem najwyższym – powiedział podczas uroczystości marszałek Sejmu Marek Kuchciński.
Rekonstrukcja gabinetu Aleksego Rżewskiego, projekcja filmu poświęcona jego osobie, wystawa pamiątek i materiałów archiwalnych – to niektóre sobotnie wydarzenia przypominające postać prezydenta Łodzi w latach 1919-23.