Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz poruszył w Brukseli podczas spotkania ministerialnego Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IRHA) kwestię wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn II wojny światowej.
Apelem pamięci, modlitwą przedstawicieli różnych wyznań i salwą honorową upamiętniono w niedzielę w Łodzi 75. rocznicę eksterminacji 1,5 tys. więźniów hitlerowskiego więzienia na Radogoszczu i zakończenia okupacji niemieckiej.
Dlaczego Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 roku, czy współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom – napisał w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do grudniowych słów prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.
Reżim Władimira Putina manipuluje historią, aby odwracać uwagę od bieżących spraw i aby umacniać mit założycielski, którym dla putinowskiej Rosji jest II wojna światowa. W dłuższej perspektywie przyniesie to skutek odwrotny od zamierzonego – mówi PAP brytyjski historyk Roger Moorhouse.
Nie damy fałszować naszej historii, nie damy niszczyć dobrego imienia Rzeczypospolitej, będziemy go bronić – powiedział w sobotę w Bydgoszczy premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, państwo rosyjskie, ustami swoich najwyższych przedstawicieli, próbuje fałszować polską historię.
Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział w sobotę w Petersburgu, że zamknie „ohydne usta” tym, którzy próbują przeinaczyć historię. Mówił o tym, zapowiadając otwarcie centrum archiwalnych dokumentów dotyczących II wojny światowej.
Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” opisuje w sobotę rosyjskie ataki na Polskę, które kładą się cieniem na obchodach 75. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz. Polska była pierwszą ofiarą II wojny światowej – jednoznacznie stwierdza gazeta.
Kolejne „rewelacje historyczne” w wydaniu rosyjskim; a wydawało mi się, że świat z Orwella skończył się wraz z upadkiem systemu komunistycznego – napisał w piątek późnym wieczorem na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do dokumentów opublikowanych przez władze Federacji Rosyjskiej.
W 75. rocznicę wkroczenia wojsk sowieckich do zrujnowanej Warszawy Ministerstwo Obrony Rosji opublikowało wyselekcjonowane dokumenty z rosyjskich archiwów; nie wnoszą one żadnych znaczących nowych informacji – podaje Instytut Pamięci Narodowej.