Mimo że Polska została rozdarta przez dwie totalitarne potęgi, Polacy nigdy się nie ugięli i nie zaprzestali oporu - napisał prezydent Andrzej Duda do uczestników stołecznych obchodów Dnia Weterana Walk o Niepodległość RP oraz 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Fałszowanie historii – tak szef PO Grzegorz Schetyna ocenił sytuację, która wydarzyła się w piątek podczas obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. Wówczas apel pamięci przeczytał nie harcerz, jak pierwotnie planowano, a żołnierz.
W sprawie reparacji będziemy chcieli dążyć do tego, aby zadośćuczynić Polsce i Polakom, żeby strona niemiecka wypłaciła odszkodowania – mówił poseł PiS Jan Mosiński. W ocenie wiceministra sprawiedliwości Patryk Jakiego, także Rosjanie powinni ponosić odpowiedzialność za to, co zrobili Polsce.
To, co panie spotkało jest wyrazem daleko idącego bestialstwa, niewyobrażalnego jeśli chodzi o człowieczeństwo - powiedziała w piątek prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska zwracając się do b. więźniarek niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrueck.
1 września 1939 r. wojska niemieckie przekroczyły granice Polski, rozpoczynając II wojnę światową. Osamotnione Wojsko Polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji rozpoczętej 17 września. W konsekwencji Hitler i Stalin dokonali IV rozbioru Polski.
Eksperci naukowi Bundestagu doszli do wniosku, że polskie roszczenia reparacyjne za straty podczas drugiej wojny światowej są nieuzasadnione - podał dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na opinię sporządzoną przez służby naukowe parlamentu.
78. rocznicę wybuchu II wojny św. prezydent Andrzej Duda będzie obchodził w Wieluniu (Łódzkie) - to pierwsze miasto zbombardowane przez Niemców we wrześniu 1939 r. W wyniku ataku Luftwaffe, rozpoczętego 1 września o godz. 4.40, zginęło ok. 1,2 tys. osób.
Nie mam wątpliwości, że prawo moralne jest po naszej stronie w sprawie reparacji, ale liczy się litera prawa, trzeba też ważyć racje polityczne - mówi dla PAP historyk i b. kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, prof. Janusz Odziemkowski.
Na duże pieniądze nigdy nie ma dobrego czasu dla tego, który ma płacić. To jest oczywiste. Czy mamy natomiast prawo mówić, że nie otrzymaliśmy reparacji? Moim zdaniem jak najbardziej - powiedział PAP historyk prof. Janusz Odziemkowski.