Dr Marek P. Deszczyński: "Kierując pod adresem Polski ofertę generalnego uregulowania stosunków dwustronnych wódz narodowo-socjalistycznych Niemiec Adolf Hitler liczył, że Rzeczpospolita stanie się jego strategicznym sojusznikiem w przygotowywanej wojnie ze Związkiem Sowieckim. Najpierw miała osłonić III Rzeszę od wschodu podczas ewentualnej krótkiej kampanii przeciwko Francji. Potem, obok innych państw Europy Środkowej, najwyraźniej przewidywał dla niej w wyprawie na ZSRS rolę słabszego – na podobnych prawach jak Węgry – partnera."
Polacy umieli przebaczyć, gdy Niemcy okazali skruchę - mówił we wtorek w Berlinie prezydent Niemiec Joachim Gauck podczas otwarcia wystawy o powstaniu warszawskim. Totalitaryzm jest bezradny wobec marzeń o wolności i pojednaniu narodów - podkreślał prezydent Bronisław Komorowski.
10 lat temu niemieckich historyków niepokoiła rosnąca skłonność ich rodaków do uważania się nie za sprawców, lecz za ofiary wojny. Dziś wydaje się, że ich obawy się nie potwierdziły. Rozliczenia z przeszłością stały się częścią kultury politycznej Niemiec.
Prezydent Niemiec Joachim Gauck powiedział we wtorek w Berlinie, że będzie w Polsce podczas obchodów 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Napaść Niemiec na Polskę 1 września 1939 roku jako początek wojny wryła się głęboko w świadomość Niemców - podkreślił Gauck.
"Polaka Walcząca" - taki tytuł nosi wystawa plenerowa, opowiadająca o Polskim Państwie Podziemnym, zjawisku wyjątkowym w okupowanej w latach II wojny światowej Europie, która zostanie w wtorek wieczorem otwarta na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie.
1 sierpnia 1944 r. żołnierze Armii Krajowej rozpoczęli nierówną walkę z wojskami niemieckimi o wyzwolenie okupowanej od 5 lat Warszawy. Bój o niepodległą Polskę zakończył się po 63 dniach, stając się największą akcją zbrojną podziemia w czasie II wojny światowej.
Czułem dumę, że jestem z miasta niepokonanego, choć powstanie warszawskie upadło; pamiętam, jak po powrocie do zniszczonego miasta, cieszyłem się, że na przekór temu co się zdarzyło, miasto pokazywało, że żyje - wspomina w rozmowie z PAP reżyser Krzysztof Zanussi.
Naczynia i inne przedmioty codziennego użytku a także elementy uzbrojenia i wyposażenia wojskowego znaleźli archeolodzy w czasie prac na terenie powstałej w XVI wieku gdańskiej Twierdzy Wisłoujście. Artefakty będzie można oglądać na wystawach.
Kilkanaście dokumentów – rozkazów i nominacji, organizacji konspiracyjnej Polska Niepodległa z okręgu białostockiego - trafiło do Instytutu Pamięci Narodowej. Historycy podkreślają, że to jedyne dokumenty tej organizacji w białostockich archiwach.
Gdyby powstanie warszawskie nie wybuchło, wojna być może trwałaby krócej, krócej też dymiłyby kominy Oświęcimia - mówi w rozmowie z PAP pisarz i publicysta Tomasz Łubieński. Jego zdaniem popkultura spłyca i fałszuje prawdę o powstaniu.