W posiadłości Bletchley Park mieściła się w latach II wojny światowej siedziba Rządowej Szkoły Kodów i Szyfrów – brytyjskiego ośrodka dekryptażu. Sinclair McKay przywołuje słowa generała Eisenhowera, że ludzie z Bletchley Park skrócili swoją pracą wojnę o dwa lata.
Kilkudziesięciu Polaków demonstrowało w sobotę przed siedzibą BBC przy Portland Place w Londynie przeciwko planom wyemitowania przez tę stację serialu niemieckiej telewizji ZDF "Nasze matki, nasi ojcowie". Podczas demonstracji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Patriae Fidelis i grupę Polish Media Issues rozwieszono transparent z napisem "Stop Nazi Propaganda". Był to już drugi protest tego rodzaju.
Kilkanaście karabinów i pistoletów oraz amunicję z czasu II wojny światowej znaleźli policjanci w domu 43-letniego mieszkańca jednej z podgdańskich miejscowości. Mężczyzna został zatrzymany. W piątek prokuratura postawiła mu zarzut nielegalnego posiadania broni.
Zdaniem polskich dyplomatów wśród dzieł sztuki zabezpieczonych w Monachium u spadkobiercy niemieckiego marszanda mogą znajdować się eksponaty pochodzące ze zbiorów polskich, zagrabionych przez Niemców dla planowanego przez Hitlera muzeum sztuki w Linzu.
Niemiecki rząd, reagując na presję z zagranicy, rozpoczął w poniedziałek publikowanie listy zagrabionych przez władze III Rzeszy dzieł sztuki, których istnienie ujawniły ponad tydzień temu media. Specjalna grupa ekspertów zbada pochodzenie zbiorów. O powołaniu "task force" do zbadania pochodzenia kolekcji, złożonego z co najmniej sześciu ekspertów, poinformowały wieczorem władze Bawarii, niemieckiego ministerstwa finansów oraz pełnomocnika rządu ds. kultury i mediów.
12 listopada 1898 roku w Gręboszowie (obecnie woj. małopolskie) w rodzinie wiejskiego szewca, Stanisława Sucharskiego i Agnieszki Bojko urodził się Henryk Sucharski, komendant Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte we wrześniu 1939 r.
Rośnie międzynarodowa presja na niemiecki rząd, by opublikował listę zagrabionych przez władze III Rzeszy dzieł sztuki, których istnienie ujawniły ponad tydzień temu media. Rzecznik rządu Steffen Seibert zapowiedział większą otwartość władz.
Organizacje żydowskie i romskie, wspólnie z grupą niemieckich polityków zaapelowały w piątek na łamach dziennika "Berliner Zeitung" do Bundestagu o uznanie cierpień ofiar II wojny światowej i przyznanie im odszkodowań. "68 lat temu wraz z kapitulacją Niemiec zakończyła się II wojna światowa i tym samym narodowosocjalistyczny terror" - piszą sygnatariusze apelu skierowanego do posłów wybranego we wrześniu parlamentu.
Relacje 29 świadków akcji „Erntefest” - jednej z największych masowych egzekucji, dokonanej w niemieckim obozie zagłady na Majdanku - opublikowano w książce „Krwawa środa”. Jednego dnia, 3 listopada 1943 r. hitlerowcy zastrzelili na Majdanku ponad 18 tys. Żydów.
W odpowiedzi na krytykę z zagranicy niemiecki minister stanu ds. kultury Bernd Neumann opowiedział się w czwartek za opublikowaniem listy ponad 1 400 dzieł sztuki mogących pochodzić z kolekcji zagrabionych w czasie wojny przez władze III Rzeszy.