Dzisiaj mija 75. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny; na szczęście czasy pokoju nie wymagają od nas takiego heroizmu, ale podziw dla wierności zasadom bohaterów takich jak „Inka” powinien nam zawsze towarzyszyć – oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki.
75 lat temu, 28 sierpnia 1946 r. w Gdańsku została zamordowana przez komunistyczną bezpiekę Danuta Siedzikówna „Inka”, osiemnastoletnia łączniczka i sanitariuszka Brygady Wileńskiej AK. Przywrócenie pamięci o jej walce i okolicznościach śmierci sprawiło, że „Inka” stała się jednym z symboli walki podziemia antykomunistycznego.
Nieznaną fotografię Danuty Siedzikówny „Inki” oraz historię jej odnalezienia opublikował w najnowszym „Biuletynie IPN” historyk Piotr Niwiński. Zdjęcie z lipca 1946 r. przedstawia sanitariuszkę 5. Wileńskiej Brygady AK w tej samej sukience, w której została aresztowana.
W Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od piątku można zobaczyć fragmenty butów Danuty Siedzikówny ps. Inka, które wydobyto podczas ekshumacji w 2014 r. Eksponat został wypożyczony ze zbiorów powstającego w Warszawie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.
Danuta Siedzikówna „Inka” to wzór młodej polskiej patriotki. Dziś, parafrazując jedne z jej ostatnich znanych słów, głośno mówimy całej Polsce i światu – zachowała się nie tylko jak trzeba, zachowała się jak największa bohaterka – napisał w piątek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.
Starajmy się naśladować ich w gotowości do poświęcenia dla dobra ojczyzny wszystkich naszych sił – mówił w środę podczas obchodów 73. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny „Inki” oraz Feliksa Selmanowicza „Zagończyka” dyrektor gdańskiego oddziału IPN Mirosław Golon.
W niedzielę w Starogardzie Gdańskim odbyły się uroczystości odsłonięcia w kościele pod wezwaniem św. Katarzyny tablicy pamiątkowej Danuty Siedzikówny „Inki”, sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady AK rozstrzelanej w 1946 r. przez komunistyczne władze.
90 lat temu, 3 września 1928 r., w Guszczewinie na skraju Puszczy Białowieskiej urodziła się Danuta Siedzikówna, sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK, pseudonim Inka. W 1946 roku została skazana na śmierć przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa i rozstrzelana.