Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN podsumowało poszukiwania grobów polskich legionistów m.in. w Kostiuchnówce na Wołyniu. Badacze podkreślają, że mimo odnalezienia m.in. zbiorowej mogiły w Jabłonce, za wcześnie jest, by mówić o przełomie w prowadzeniu prac na Ukrainie.
Kwiaty i znicze złożono w środę przed tablicą znajdującą się w celi śmierci w Areszcie Śledczym w Szczecinie. W ten sposób upamiętniono ofiary komunistycznego terroru, które zostały tam stracone w latach 1946-1955.
Są szanse, że Wałęsa wreszcie zostanie potraktowany jak inni TW - skomentował dla PAP postępowanie IPN ws. fałszywych zeznań Lecha Wałęsy dot. dokumentów TW „Bolek” i stanowisko Adama Domińskiego z biura Lecha Wałęsy - Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL.
Apel, aby nie niszczyć "pięknej tradycji, uroczystego i godnego świętowania" w dniu 31 sierpnia wystosował dyrektor IPN w Gdańsku. "Niech nikt nie próbuje stawiać Polaków przeciwko Polakom" - napisał z kolei w liście otwartym do szefa "S" Piotra Dudy, lider pomorskiego KOD Radomir Szumełda.
IPN prowadzi postępowanie karne w sprawie złożenia przez Lecha Wałęsę fałszywych zeznań dotyczących dokumentów TW "Bolek". Chodzi o wypowiedzi byłego prezydenta, w których zanegował m.in. autentyczność dokumentów znalezionych w domu Czesława Kiszczaka.
Prezydent podtrzymuje zdanie, że dokumenty TW „Bolek” są nieprawdziwe i nie są jego autorstwa – powiedział we wtorek PAP dyrektor biura Lecha Wałęsy, Adam Domiński komentując prowadzone przez IPN postępowanie karne ws złożenia przez b. prezydenta fałszywych zeznań.
Zadaniem IPN-u jest dążenie do prawdy, natomiast w przypadku Lecha Wałęsy wszyscy wiemy, że stosuje metodę zaprzeczania faktom - mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak odnosząc się do wszczętego przez IPN postępowania ws. fałszywych zeznań Lecha Wałęsy.
Usunięcie symboli totalitaryzmu, w tym komunistycznych nazw ulic, jest konieczne - ocenili historycy m.in. z IPN podczas dyskusji o tzw. ustawie dekomunizacyjnej. W spotkaniu wzięli udział przeciwnicy zmian, którzy protestowali w obronie m.in. "Dąbrowszczaków".
Jeszcze w sierpniu prokurator IPN przesłucha 89-letnią kobietę, która - według wnioskującej o to osoby - ma być naocznym świadkiem mordu Żydów w Jedwabnem w lipcu 1941 roku. Czynności będą przeprowadzone bez wznawiania śledztwa, umorzonego w 2003 roku.