W drugim dniu pobytu w Polsce papież Franciszek wziął na Jasnej Górze udział we mszy dziękczynnej za chrystianizację ziem polskich. Po południu powitał na krakowskich Błoniach uczestników ŚDM, mówił tam o miłosierdziu. O małżeństwie mówił wieczorem z okna papieskiego.
Życie jest pełne, gdy je przeżywamy, wychodząc z miłosierdzia; szczęście rodzi się w nim i rozkwita - powiedział papież Franciszek podczas spotkania z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży. "Serce miłosierne potrafi dzielić swój chleb z głodnymi (...) otwiera się, aby przyjmować uchodźców oraz imigrantów" - przekonywał.
Uczestnicy Światowych Dni Młodzieży tłumnie odwiedzają Wadowice. Choć rodzinne miasto Jana Pawła II nie znalazło się w oficjalnym programie wizyty Franciszka, jego gospodarze wciąż mają nadzieję, że papież może jednak odwiedzić Wadowice.
Cechą charakterystyczną narodu polskiego jest pamięć - powiedział papież Franciszek w środę na Wawelu. Wspominając Jana Pawła II, podkreślił, że gdy ten mówił o narodach "wychodził od ich dziejów, aby podkreślić ich skarby humanizmu i duchowości". Papież mówił także, że potrzebna jest gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu; trzeba stale działać na rzecz sprawiedliwości i pokoju. Zaznaczył też, że życie musi być chronione od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Świat potrzebuje dzisiaj wartości, wiary i dobra, tego wszystkiego, co Wasza Świątobliwość ze sobą niesie - powiedział prezydent Andrzej Duda, witając papieża Franciszka. Jak mówił, patrząc na obecny świat, chciałoby się znów wołać: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi".
Kantata Joachima Mencla do poezji Karola Wojtyły została wykonana we wtorek wieczorem na koncercie na Rynku Głównym w ramach Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Na scenie wystąpili wybitni soliści, muzycy jazzowi, orkiestra, chór i kapela góralska.
Przyjaciel papieża, rabin Abraham Skórka z Argentyny, napisał na łamach “L’Osservatore Romano”, że Franciszek postanowił milczeć podczas swej wizyty w Auschwitz, gdyż uważa, że słowa nie oddałyby jego uczuć. „Właśnie to muszę zrobić” - usłyszał rabin od papieża.