Powtarzana w nieskończoność hipoteza o prowokacji zablokowała proces gojenia się ran po pogromie - mówi prof. Joanna Tokarska-Bakir, autorka publikacji na temat wydarzeń z 4 lipca 1946 roku „Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego”.
4 lipca 1946 r. w Kielcach doszło do pogromu, w wyniku którego z rąk miejscowych Polaków – mieszkańców miasta, milicjantów i funkcjonariuszy innych służb - zginęło i zostało ranionych kilkudziesięciu Żydów. Wśród ofiar byli niedawni więźniowie sowieckich łagrów i hitlerowskich obozów koncentracyjnych.
Antysemityzm nie zrodził się dopiero w trakcie niemieckiej okupacji i nie umarł wraz z nią, o czym przekonujemy się dziś, po światowej reakcji na atak Hamasu na izraelskie kibuce - powiedziała PAP prof. Joanna Tokarska-Bakir, antropolożka, autorka książki "Kocia muzyka" o pogromie krakowskim.
Interesuje mnie nie tylko przeszłość przemocy, ale też powtarzające się mechanizmy jej wypierania, skądinąd umożliwiające jej powrót - powiedziała PAP prof. Joanna Tokarska-Bakir, antropolożka, autorka książki "Kocia muzyka" o pogromie krakowskim.
Prof. Joanna Tokarska-Bakir otrzymała w czwartek w Krakowie Nagrodę im. Jana Długosza za dwutomową książkę "Pod klątwą" o pogromie kieleckim. Jury uznało, że to najlepsza publikacja z dziedziny humanistyki wydana w 2018 r.