Kilkuminutowymi brawami zakończyła się premiera filmu „Smoleńsk” w reżyserii Antoniego Krauzego, która odbyła się w poniedziałkowy wieczór w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie. Obecni byli m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Grając w tym filmie liczyło się, by profesjonalnie odegrać postacie - mówili tuż przed premierą "Smoleńska" aktorzy, którzy zaangażowali się w jego powstanie. Reżyser Antoni Krauze podkreślił, że jego film jest "protestem przeciwko manipulacjom prawdą".
Premiera filmu fabularnego "Smoleńsk" w reż. Antoniego Krauze rozpoczęła się w poniedziałek wieczorem w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Wśród gości są: prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Ppor. Marek Uleryk był skromny, sumienny, ambitny - mówił prezydent Andrzej Duda, wspominając funkcjonariusza BOR, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Wskazał, że dla uczniów szkół, które od czwartku noszą jego imię, Uleryk może być przykładem oddania i poważnego traktowania służby.
Polski przedstawiciel nie odnotował śladów wandalizmu na tablicy w Smoleńsku - powiedział PAP dyr. biura rzecznika prasowego MSZ Rafał Sobczak. Jak jednak podkreślił, zwrócono się do strony rosyjskiej o sprawdzenie monitoringu. Pamięć o ofiarach jest stale pielęgnowana przez polskie władze - dodał.
Na razie nie będzie nakazu usunięcia z dziedzińca budynku przy pl. Bankowym głazu z tablicą ku pamięci Lecha Kaczyńskiego. Resort kultury ma rozstrzygnąć, czy ów dziedziniec podlega ochronie konserwatorskiej. Od tego ma zależeć, czy głaz pozostanie na dotychczasowym miejscu.
Musimy być zdeterminowani, musimy wiedzieć, że nasz cel jest możliwy do zrealizowania, musimy wiedzieć, że racja jest po naszej stronie - podkreślił w środę wieczorem prezes PiS Jarosław Kaczyński nawiązując do sprawy budowy pomników ofiar katastrofy smoleńskiej.
Chcemy mocno wierzyć, że tragiczna śmierć reprezentantów narodu, poniesiona w drodze do Katynia, przemieni i odmieni nasza ojczyznę, wstrząśnie sumieniami wielu - powiedział proboszcz archikatedry warszawskiej ks. Bogdan Bartołd podczas mszy św. w kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej.
O godzinie 8 przed Kościołem Seminaryjnym przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie rozpoczęła się w środę zbiórka publiczna na budowę dwóch pomników: Ofiar Tragedii Smoleńskiej oraz prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
To działania o charakterze skandalicznym, całkowicie niemieszczącym się w polskiej kulturze - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiedział na pytanie o doniesienia ws. usunięcia tablic upamiętniających katastrofę smoleńską: przed Pałacem Prezydenckim i ratuszem.