Jego nazwisko stało się synonimem parodii. Jeśli lubisz parodie, lubisz Brooksa – ocenił w magazynie „Empire” Andrew Collins. 100 lat temu urodził się Mel Brooks – amerykański aktor, scenarzysta, reżyser i producent. Twórca takich filmów, jak „Producenci”, „Kosmiczne jaja” i „Robin Hood: Faceci w rajtuzach”.
120 lat temu, 22 czerwca 1906 r., urodził się Billy Wilder – amerykański reżyser, scenarzysta i producent. Twórca m.in. „Bulwaru Zachodzącego Słońca”, „Pół żartem, pół serio” i „Garsoniery”. Sześciokrotny zdobywca Oscara. Jak mawiał Alfred Hitchcock, dwa najważniejsze słowa w kinie to: Billy Wilder.
W szpitalu w Los Angeles po długiej chorobie zmarła w niedzielę Loni Anderson – popularna amerykańska aktorka znana przede wszystkim z serialu telewizyjnego „WKRP w Cincinnati”. Odeszła zaledwie kilka dni przed swoimi 80. urodzinami. Informację o śmierci przekazała wieloletnia rzeczniczka aktorki, Cheryl J. Kagan.
W historii światowego kina powstało kilkadziesiąt filmów, uznanych za arcydzieła, opowiadających o ostatnim roku II wojny światowej. Mimo upływu wielu dziesięcioleci od ich premiery, cały czas są chętnie oglądane. Wiele z nich poza rozrywką dostarcza też rzetelnej wiedzy historycznej.
19 marca 1955 r. urodził się aktor Bruce Willis. "To aktor o szerokim spektrum możliwości. Obsadzany głównie w filmach akcji, potrafił pozytywnie zaskoczyć, grać emocjami" - powiedział PAP krytyk filmowy Jakub Demiańczuk.
„Lepiej późno niż wcale” Lisy Steen oraz „Przeciw wszystkim wrogom” Charlie’go Sadoffa zostały uznane przez widzów 14. American Film Festival (AFF) za najlepszą fabułę i dokument w konkursach Spectrum i American Docs. Laureatów nagród ogłoszono podczas niedzielnej gali zamknięcia festiwalu.
126 filmów, z czego połowa po raz pierwszy w Polsce, zostanie pokazanych podczas rozpoczynającej się we wtorek 14. edycji American Film Festiwal. Doroczna impreza jest największą w Polsce prezentacją amerykańskiego kina autorskiego.
W wieku 89 lat zmarł Alan Arkin, amerykański aktor, reżyser, scenarzysta i producent filmowy, zdobywca Oscara w 2006 r. za rolę w filmie „Mała Miss Sunshine” – poinformowała w piątek rodzina zmarłego.
25 lat temu, 13 lutego 1998 r., na ekrany polskich kin wszedł „Titanic” w reż. Jamesa Camerona. Obraz bijący na świecie rekordy popularności również w Polsce okazał się hitem, zostawiając w tyle konkurencję – tylko przez pierwsze trzy dni seansów przyciągając 225 tys. widzów. „Stanowi kondensację wszystkiego, co najlepsze w kinie amerykańskim” – recenzował wówczas krytyk Andrzej Kołodyński.
„Acidman” Aleksa Lehmanna oraz „PEZ-tępca. Wyjęty spod prawa” Amy Bandlien Storkel i Bryana Storkela zostały uznane przez widzów 13. American Film Festival za najlepszą fabułę i dokument w konkursach Spectrum i American Docs. Laureatów ogłoszono podczas niedzielnej gali zamknięcia festiwalu.