Etnografowie z Łodzi badają ślady dawnych wsi z okolic Bełchatowa, które zniknęły z mapy, kiedy powstawała tam kopalnia węgla brunatnego. Mówią o głębokim społecznym pęknięciu. Starsi budowę kopalni i wysiedlenie ich z domów traktowali jak życiową katastrofę. Dla młodych była to życiowa szansa.
Trzy metry długości i ponad dwa metry szerokości - to wymiary makiety, na której ze szczegółami odwzorowano zrekultywowane tereny Kopalni Węgla Brunatnego w Bełchatowie (Łódzkie). Widać na niej m.in. Górę Kamieńsk, ścieżki rowerowe, siłownię wiatrową.