Przez lata związek Agnieszki Osieckiej i Jerzego Giedroycia był przedmiotem plotek i spekulacji. Różnice między nimi były tak ogromne, że bliskość wydawała się niemożliwa. Ich korespondencja zebrana we właśnie wydanym tomie „Listy rozgrymaszone” pokazuje, że życie realizuje nieprawdopodobne scenariusze.
Prywatna korespondencja ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie – od międzywojnia po upadek systemu komunistycznego – zostanie zaprezentowana na wystawie plenerowej na pl. Solidarności. Ekspozycja „Historia w kopercie” będzie dostępna od czwartku.
Instytut Pamięci Narodowej otrzymał nieznaną wcześniej korespondencję z 1982 roku adresowaną do działaczki „Solidarności” Anny Walentynowicz. Trafi do archiwum gdańskiego oddziału IPN – podaje instytucja w czwartkowym komunikacie.
„Tylko ludzie na indeksie, heretycy są coś warci i tylko trudne życie jest dobre” - pisał Zbigniew Herbert do Tadeusza Malaka, aktora i reżysera, realizatora jego tekstów na krakowskich scenach. Wybór z tej korespondencji publikuje najnowszy numer „Sceny”.
Trzytomowy wybór korespondencji Jerzego Giedroycia z historykami i świadkami historii w latach 1946–2000, jakiego dokonali naukowcy Uniwersytetu Łódzkiego, pokazuje, że słynny redaktor paryskiej „Kultury” m.in. dzięki wspaniałemu władaniu sztuką epistolografii prowadził własną politykę historyczną i długo przed powstaniem internetu czy wynalezieniem smartfonu był mistrzem networkingu.
Literatura i polityka to główne tematy opublikowanej właśnie korespondencji Jerzego Giedroycia i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Wymieniali listy pół wieku - od 1944 do 1996 roku. Do księgarń trafił właśnie ich pierwszy tom.
Cieszymy się, że archiwum jednego z największych polskich kompozytorów Henryka Mikołaja Góreckiego znajduje się w Bibliotece Narodowej - powiedział wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński. To jest archiwum ciekawe, ale także archiwum, które będzie żywe - dodał.
Chciałem utrwalić prawdziwy portret Beksińskiego, który nie był tak depresyjną osobą, jak mógł się wydawać - powiedział PAP Norman Leto, bohater książki „Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa”, której premiera odbyła się we wtorek.
Korespondencja rodzinny Massalskich z lat 1914-1921 znalazła się w pierwszym tomie inicjatywy Seria Świętokrzyska „Dzienniki, Wspomnienia, Pamiętniki, Listy”. Seria ma zawierać niepublikowane wcześniej źródła do dziejów regionu.
"Tylko mnie pogłaszcz" - tak zatytułowano pierwsze wydanie listów Ireneusza Morawskiego, niewidomego literata, do Haliny Poświatowskiej. Poetka chciała je opublikować jeszcze w latach 60., na co Morawski się nie zgodził; ukazują się one dopiero teraz - 50 lat po śmierci adresatki.