Prezydent Barack Obama ogłosił w środę zwrot w dotychczasowej polityce izolowania Kuby przez USA. Zalecił rządowi natychmiastowe wznowienie zerwanych w 1961 r. stosunków dyplomatycznych z wyspą oraz rozluźnienie różnych restrykcji w podróżach i eksporcie.
Papież Franciszek pragnie wyrazić ogromne zadowolenie z "historycznej decyzji" władz USA i Kuby o rozpoczęciu normalizacji wzajemnych stosunków - oświadczył w środę Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej.
Kuba i USA nauczyły się żyć "w cywilizowany sposób" z dzielącymi oba kraje różnicami - powiedział w środę prezydent Kuby Raul Castro. W tym samym czasie Barack Obama ogłaszał zwrot w polityce Stanów Zjednoczonych wobec Kuby.
Począwszy od inwazji w Zatoce Świń w 1961 roku i kubańskiego kryzysu rakietowego w roku następnym, USA i Kuba - dwaj sąsiedzi oddzieleni od siebie Cieśniną Florydzką - ostro zwalczały się i spierały przez kolejne ponad pół wieku.
Władze Kuby po raz pierwszy od 55 lat zezwoliły na budowę kościoła katolickiego w tym kraju. Zdaniem ekspertów jest to oznaką poprawy relacji między Watykanem a Hawaną. Władze kościelne poinformowały o tym w poniedziałek.
Melba Hernandez, wieloletnia sojuszniczka Fidela Castro będąca jednym z jego najbardziej oddanych dowódców w rewolucyjnej partyzantce, zwana bohaterką kubańskiej rewolucji, zmarła w wieku 92 lat - poinformowała w poniedziałek rządowa gazeta "Granma".
Podczas obchodów 60. rocznicy rewolucji kubańskiej prezydent Raul Castro zapewnił w piątek, że w kraju zachodzi stopniowe przekazanie "dowodzenia rewolucją" nowym pokoleniom. Na obchodach z udziałem liderów państw regionu wielkim nieobecnym był Fidel Castro.
Setka opozycjonistów pod wodzą młodego adwokata Fidela Castro natarła 26 lipca 1953 r. nad ranem na twierdzę Moncada w Santiago de Cuba. Większość zginęła, głównie już po poddaniu się, ale rocznicę obchodzi się na Kubie jako początek zbrojnej rewolucji.