Kilka tygodni temu w Warszawie doszło do przykrego incydentu. Pomnik Romana Dmowskiego został oblany czerwoną farbą. Dlaczego po upływie siedemdziesięciu pięciu lat od śmierci przywódcy endecji wciąż wywołuje on tak wiele emocji?
„Nie tyle mi idzie o to, żeby czytelnik przyjął moje poglądy, ile żeby myślał nad poruszonymi przeze mnie sprawami” napisał Roman Dmowski w pierwszych wersach „Myśli Nowoczesnego Polaka”. Zawarte w tym manifeście przesłanie stanowi podstawę nowoczesnego polskiego ruchu narodowego. Dla młodego polityka był to milowy krok na trudnej politycznej drodze. Dziś pamiętany jest głównie dzięki swojej działalności w okresie po 1918 roku. Sto pięćdziesiąta rocznica urodzin twórcy ruchu narodowo-demokratycznego i setna rocznica wybuchu I wojny światowej są okazjami do wspomnienia wcześniejszego okresu życia Dmowskiego.
„Nie tyle mi idzie o to, żeby czytelnik przyjął moje poglądy, ile żeby myślał nad poruszonymi przeze mnie sprawami” napisał Roman Dmowski w pierwszych wersach „Myśli Nowoczesnego Polaka”. Zawarte w tym manifeście przesłanie stanowi podstawę nowoczesnego polskiego ruchu narodowego. Dla młodego polityka był to milowy krok na trudnej politycznej drodze. Dziś pamiętany jest głównie dzięki swojej działalności w okresie po 1918 roku. Sto pięćdziesiąta rocznica urodzin twórcy ruchu narodowo-demokratycznego i setna rocznica wybuchu I wojny światowej są okazjami do wspomnienia wcześniejszego okresu życia Dmowskiego.
W związku z przypadającymi w tym roku 150. rocznicą urodzin i 75. rocznicą śmierci Romana Dmowskiego posłowie w piątek podjęli uchwałę upamiętniającą posła, sygnatariusza Traktatu Wersalskiego, ministra spraw zagranicznych i twórcę ruchu narodowego.
Jeśli skrajnie prawicowy Front Narodowy (FN) wygra w przyszłą niedzielę drugą turę wyborów komunalnych i zdobędzie władzę w Awinionie, słynny festiwal teatralny opuści miasto - poinformował w poniedziałek dyrektor festiwalu Olivier Py.
Około 300 narodowców z różnych regionów kraju przeszło w sobotę po południu ulicami Szczecina w przeddzień 79. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR). Marsz przebiegł spokojnie, policja nie odnotowała żadnych zakłóceń.
"Litwa dla Litwinów", "Litwa dla litewskich dzieci" - pod takimi hasłami około 2 tys. osób przeszło w niedzielę główną ulicą Wilna, aleją Gedymina, w 22. rocznicę odzyskania przez Litwę niepodległości. Nacjonalistyczne marsze w dniu niepodległości na Litwie należą już do tradycji. Jednak po raz pierwszy w niedzielę w Wilnie odbył się też alternatywny pochód zorganizowany przez znanych działaczy społecznych i przedstawicieli świata kultury. Wzięło w nim udział kilkaset osób.