Musimy zachować zimną krew i spokojnie rozmawiać - powiedział we wtorek wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński odnosząc się nowelizacji ustawy o IPN i reakcji, jakie wywołała. Ocenił, że reakcja Izraela w jakiejś mierze związana jest z wewnętrzną sytuacją w tym kraju.
PO oczekuje, że prace nad nowelą ustawy o IPN zostaną "czasowo zatrzymane"; do momentu, kiedy będziemy mieli pewność, że jej efektem będzie poprawa wizerunku Polski na świecie - powiedział rzecznik partii Jan Grabiec. PO chce też "jasnego stanowiska" rządu ws. nowych przepisów.
Nigdy nie zgodzę się, byśmy my jako naród, czy Polska jako państwo, byli oczerniani poprzez zakłamywanie prawdy historycznej i poprzez fałszywe oskarżenia; w ostatnich dniach pod adresem naszego kraju i naszego narodu padło ich zbyt wiele - oświadczył w poniedziałek prezydent Andrzej Duda.
Przepisy dotyczące "polskich obozów śmierci" nie ograniczą wolności badań naukowych; należy też pamiętać, że wciąż są one na etapie prac legislacyjnych - oświadczyli w poniedziałek przedstawiciele władz IPN, wiceprezes Mateusz Szpytma i szef pionu śledczego Andrzej Pozorski.
Należy spokojnie wyjaśniać sprawę, natomiast nam absolutnie nie wolno się wycofać - powiedział w poniedziałek w TVP prezydent Andrzej Duda odnosząc się nowelizacji ustawy o IPN i reakcji jakie wywołała. Jak dodał, Polska ma prawo bronić prawdy historycznej.
Wiceszef MSZ Marek Magierowski, który uczestniczył w poniedziałek w Rzymie w konferencji OBWE na temat walki z antysemityzmem, powiedział PAP, że w trakcie obrad przedstawił stanowisko Polski w sprawie ustawy o IPN, o której zmianę apelują władze Izraela.
Rzecznik izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych Emmanuel Najszon napisał w poniedziałek na Twitterze, zwracając się do Polaków, że stronie izraelskiej krytykującej nową ustawę o IPN nie chodzi o "polskie obozy śmierci". "Oczywiście, że nie były polskie" - dodał.
Z przedstawicielami Ambasady Izraela ja lub przedstawiciele MS spotykaliśmy się co najmniej trzy razy przed uchwaleniem noweli ustawy o IPN; osobiście z ambasador Anną Azari spotkałem się dwa razy - powiedział w poniedziałek w TVP Info wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.
Określenia o "polskich obozach koncentracyjnych" nie były ignorowane przez polskie władze, które reagowały na te kłamstwa drogą dyplomatyczną. Ale te sposoby były za słabe, to była bezsilność - powiedział w poniedziałek zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma.