Zainscenizowana leśna kwatera partyzancka oraz ekspozycja pamiątek po oddziałach podziemia antykomunistycznego, w tym broni, dokumentów i fotografii - tak wyglądać ma aranżacja Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Na jego utworzenie potrzeba ok. 32 mln zł.
Losy żołnierzy 11. Grupy Operacyjnej NSZ, najliczniejszej zorganizowanej struktury podziemia niepodległościowego na północnym Mazowszu, działającej do początku lat 50. XX wieku, przedstawia wystawa w Muzeum Mazowieckim w Płocku pt. „Powstali z nadziei”.
11 sierpnia 1944 r. na Kielecczyźnie pod dowództwem kpt. Antoniego Dąbrowskiego-Szackiego „Bohuna” powstała Brygada Świętokrzyska, największa formacja zbrojna Narodowych Sił Zbrojnych; walczyła zarówno z Niemcami, jak i podziemiem komunistycznym.
W tym roku mija 70 lat od dwóch ważnych bitew partyzanckich w zachodniej Kielecczyźnie - pod Olesznem oraz Chotowem (Świętokrzyskie). Z tej okazji, w sobotę miłośnicy historii ze stowarzyszenia „Jodła” przypomną najważniejsze epizody związane z walkami na Ziemi Włoszczowskiej.
Imię por. Stefana Bronarskiego, ps. „Liść”, żołnierza AK i NSZ, aresztowanego przez UB i straconego w 1951 r., nosić będzie nowo budowane rondo w Płocku – decyzję taką podjęli we wtorek większością głosów tamtejsi radni.
„Nazwa +żołnierze wyklęci+ bardzo dobrze oddaje to, co się stało z żołnierzami walczącymi z komunistami w okresie Polski ludowej. Byli oni wyklęci kilka razy – w momencie kiedy walczyli wyklęła ich władza oraz społeczeństwo, które przyjęło propagandę komunistyczną; później wyklęto ich z pamięci, przez lata przedstawiano ich jako czarnych bohaterów, morderców, nazywano ich +bandami+. W pierwszych latach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1989 r.