Nierówności stanowe i bieda wśród chłopów, zatargi narodowościowe, inaczej definiowana rola kobiety – to niektóre z aspektów rzeczywistości międzywojennej Polski opisane we wspomnieniach Amerykanki Virgilii Sapiehy, żony księcia Pawła Sapiehy, wydanych przez Ośrodek KARTA.
Dwudziestolecie międzywojenne to czas formatywny dla polskiej reklamy. Początkowo chwilami amatorska, nieunormowana przepisami, w 1939 r. prezentuje już europejski poziom – mówi historyk sztuki Michał Warda. Aleksandra Łuczak-Brydak dodaje, że bum reklamowy na ziemiach polskich sięga lat 60. XIX w.
Około 100 eksponatów można oglądać na wystawie w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku poświęconej marynarzom rzecznym z Flotylli Wiślanej i Flotylli Pińskiej, działających w dwudziestoleciu międzywojennym. Ekspozycja będzie czynna do 1 grudnia 2019 r.
Architektura dwudziestolecia międzywojennego miała wyrażać witalne siły narodu – mówi PAP Adrian Sobieszczański, historyk i varsavianista. Miała podkreślać polską historię, ale miała być także nowoczesna – dodaje.
Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.
Prezentując w środę w Mińsku białoruskie wydanie swojej książki "Wpływowe kobiety II Rzeczypospolitej", Sławomir Koper powiedział, że pisze o historii "bez polityki, ale z anegdotą, ciekawostką i żywym człowiekiem", choć niektórzy nazywają go plotkarzem.
Życie codzienne Polaków, Żydów, Niemców i Rosjan, tworzących społeczność przedwojennej Łodzi, zostanie przedstawione na wystawie stałej, która powstaje w specjalnie zaaranżowanej przestrzeni piwnic Pałacu Poznańskich. Otwarcie ekspozycji planowane jest na przyszły rok.
Wobec odzyskanej niepodległości priorytetem dla państwa polskiego była walka ze społeczno-gospodarczym zacofaniem. Wszechobecne ubóstwo stanowiło doskonałe podglebie dla rozwoju złodziejstwa i innych rodzajów przestępczości. Jednak mylny byłby pogląd, że korzenie polskiej aktywności kasiarskiej wywodzą się z biedy. Kasiarze stanowili prawdziwą elitę złodziejskiego półświatka. By zostać jednym z nich, trzeba było być majętnym człowiekiem. Jeśli wierzyć dokumentom Policji Państwowej, była to najbardziej niebezpieczna grupa przestępców. Pisze o nich Celestyna Kalińska.