Zapalmy światełko na grobach powstańców warszawskich, żeby pokazać, że pamiętamy o swoich bohaterach - zaapelował dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski. Dodał, że Muzeum przeprowadza renowacje zaniedbanych mogił uczestników zrywu.
Marszałek Józef Piłsudski, który od 11 listopada 1918 r. był naczelnym wodzem polskich sił zbrojnych pisał: "Drogę do wolności wyrąbać możemy tylko sami. Pomoże nam w tym hart ducha i siła ramion. Potrzebna jest nam armia, przede wszystkim armia i żołnierz zahartowany, silny duchem i ciałem". Kiedy jednak rozpoczęto zaciąg do Wojska Polskiego, a do koszar zaczęły napływać setki tysięcy rekrutów okazało się, że stan zdrowia poborowych był fatalny. Jak pisał w raporcie naczelny lekarz POW pułkownik dr Władysław Osmólski "w skutek różnego rodzaju chorób i urazów do szpitali trafia więcej żołnierzy niż rannych z frontu".
82 mogiły powstańcze na Wojskowych Powązkach, w których spoczywają żołnierze batalionów "Gozdawa" i "Chrobry I", zostały poddane renowacji dzięki zbiórce organizowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego i przy wsparciu Wojewody Mazowieckiego.
Archiwum Akt Nowych (AAN) otrzymało archiwum dowódcy batalionu "Parasol" Adama Borysa - przekazał je syn Cichociemnego, prof. Hubert Borys. Uroczystość odbyła się w środę w siedzibie archiwum. Zbiór dokumentów tworzą m.in. meldunki i plany akcji dywersyjnych.
Powinniśmy kultywować pamięć o powstańczym zrywie na Pradze i o jego bohaterkach i bohaterach – podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do uczestników uroczystości odsłonięcia tablic upamiętniających uczestniczki Powstania Warszawskiego na Pradze.
W niedzielę na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej na Służewie kardynał Kazimierz Nycz poświęcił pomnik i nowo otwartą kwaterę wojenną żołnierzy Wojska Polskiego poległych w obronie Warszawy w 1939 r. i ofiar cywilnych zabitych w wyniku niemieckich bombardowań.
Złożeniem wieńców pod polsko-węgierską tablicą upamiętniającą uczestników powstania warszawskiego z 1944 roku i powstania węgierskiego z roku 1956 uczczono w piątek w Budapeszcie zbliżającą się rocznicę wybuchu antysowieckiej rewolucji węgierskiej.
Rada Warszawy chce, by prezydent stolicy podjęła działania zmierzające do utworzenia dziennego domu wsparcia dla powstańców warszawskich. Dom - jak wskazano - mógłby powstać przy ul. Hrubieszowskiej w dawnych budynkach fabrycznych. Koszt adaptacji szacowany jest na ok. pięć milionów zł.
W Muzeum Powstania Warszawskiego odbyło się we wtorek spotkanie z córką Antoniego Chruściela ps. Monter - Jadwigą Chruściel. Córka komendanta Okręgu Warszawskiego AK w Powstaniu była łączniczką sztabu I Obwodu AK Śródmieście.