Brytyjska dyplomacja wiąże z wizytą króla w USA nadzieje na złagodzenie napięć na linii Londyn-Waszyngton. Biograf Windsorów Andrew Morton ocenia jednak w rozmowie z PAP, że choć Karol III umiejętnie wykorzystuje „miękką siłę” monarchii, z Donaldem Trumpem zdziała niewiele.
Brytyjska monarchia od ponad 100 lat buduje stosunki z kolejnymi prezydentami USA. Historia pokazuje, że to nie tylko wystawne bankiety, ale też wzmocnienie sojuszy wojskowych i deklaracje inwestycji. W poniedziałek Karol III rozpoczyna wizytę w USA; w planach m.in. spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem.
Brytyjska premier Theresa May i prezydent USA Donald Trump zapewnili w piątek, że pomiędzy ich państwami istnieją doskonałe relacje, oraz zapowiedzieli wypracowanie porozumienia handlowego po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.