Słuchając wspomnień o 13 grudnia 1981 dowiadujemy się zwykle o brutalnym wyciąganiu internowanych z ich mieszkań, o próbach ucieczki, pobiciach, waleniu do drzwi, pałowaniu. O niedzielnym poranku bez Teleranka, o głuchym telefonie. O zaskoczeniu, jakie budziło przemówienie generała. Może właśnie dlatego tak duże wrażenie wywarła na mnie relacja Stanisława Handzlika, który niespodziewanie dla siebie samego, godzina po godzinie dokładnie „śledził” wszelkie sygnały, wskazujące na zbliżające się niebezpieczeństwo. Tej grudniowej nocy, która dopiero później stała się „słynną grudniową nocą”, znalazł się, jak sam mówi, w „ogniu wydarzeń”, jakie miały miejsce w sercu Nowej Huty.
Doskwierał mi głód prawdy, do działania pchała niezgoda na absurdalną rzeczywistość. Myślę, że działalność Solidarności można porównać do rozciągniętego w czasie powstania narodowego – wygranego i nie okupionego daniną krwi - wspomina działaczka opozycji Ewa Bierezin. PAP: Jak wspomina i ocenia Pani obecnie wydarzenia stanu wojennego?
W ramach obchodów 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego 9 grudnia 2011 r. w Nowym Targu otwarta zostanie wystawa „Wojna polsko-jaruzelska”. Jest to fragment większej ekspozycji, która była pokazywana w Muzeum PRL-u w Nowej Hucie, krakowskim oddziale Muzeum Historii Polski.
51 proc. respondentów TNS OBOP uznaje za uzasadnioną decyzję o wprowadzeniu 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego; przeciwnego zdania jest 27 proc. badanych Polaków. Wg sondażu, od 1991 r. następowały zmiany w opinii, ale nie widać trendu w którąkolwiek stronę.
W debatach o stanie wojennym warto unikać przesadnej martyrologii, co pozwoli nam lepiej uczyć młodych ludzi historii - przekonywał historyk prof. Jerzy Eisler, otwierając konferencję "Warszawa Niepokonana 1980-1989. Antysystemowe formy oporu w stolicy".
Po wprowadzeniu stanu wojennego społeczeństwo nie poddało się zniewoleniu i dążyło do prawdy - powiedział PAP dyrektor IPN w Poznaniu, Rafał Reczek. Od czwartku w Poznaniu trwa konferencja „Od stanu wojennego do okrągłego stołu. +Solidarność+ i opozycja demokratyczna w Wielkopolsce 1981-1989”.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył w czwartek, że głównym przesłaniem marszu planowanego na 13 grudnia będzie pamięć o stanie wojennym, a także kwestia współczesnych zagrożeń dla niepodległości Polski.