„Według samego Brandta, z wielu ciężarów, które musiał dźwigać jako kanclerz, historia Niemiec zawsze była najcięższa” - pisze w poniedziałek dziennik „Sueddeutsche Zeitung” w 50. rocznicę wizyty kanclerza RFN Willy'ego Brandta w Warszawie. „Większość obywateli Niemiec uważała klęczenie za +przesadne+” - przypomina „FAZ”.
W 50. rocznicę wizyty kanclerza RFN Willy’ego Brandta w Warszawie w imieniu prezydentów Polski Andrzeja Dudy i Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera wieńce pod Pomnikiem Bohaterów Getta złożyli szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski oraz szef Urzędu Prezydenta Federalnego Stephan Steinlein.
50 lat temu, 7 grudnia 1970 r., kanclerz RFN Willy Brandt uklęknął przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie. Jest to jeden z najbardziej poruszających symboli politycznych współczesnej historii, a zdjęcie klęczącego Brandta obiegło cały świat.
Debatą i koncertem muzyki klasycznej władze Gdańska i Lubeki uczczą 50. rocznicę pierwszej wizyty zachodnioniemieckiego kanclerza Willy’ego Brandta w Polsce, podczas której uklęknął przed stołecznym pomnikiem Bohaterów Getta. Transmisja z obchodów w sobotę od godz.16.00 na portalu Gdansk.pl.
To długo oczekiwany krok we właściwym kierunku – tak szef MSZ Zbigniew Rau ocenił piątkową decyzję Bundestagu o utworzeniu w Berlinie miejsca pamięci ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji w Polsce.
Niemiecki parlament zadecydował w piątek, że w Berlinie powstanie miejsce pamięci ofiar II wojny światowej i niemieckiej okupacji w Polsce. Wspólny wniosek w tej sprawie złożyły partie CDU/CSU, SPD, FDP i Sojusz 90/Zieloni.
Dialog w duchu pluralizmu, pomnik polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie, Trójkąt Weimarski i sytuacja na Białorusi były tematami rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem - poinformował ambasador Niemiec w Polsce Arndt Freytag von Loringhoven.
Sądzę, że w kwestii upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej nastąpi niedługo przełom – powiedział minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau w Berlinie przed spotkaniem z szefem MSZ Niemiec Heiko Maasem.
Polska i Polacy doświadczyli niewyobrażalnych cierpień - mówi Arndt Freytag von Loringhoven, ambasador RFN w Warszawie, i opowiada się za powstaniem pomnika polskich ofiar w Berlinie, który byłby dla Niemców "istotnym miejscem edukacji".
Lawinę, która zburzyła żelazną kurtynę, uruchomili Polacy – powiedział w nagraniu z okazji niemieckiego Dnia Jedności ambasador Arndt Freytag von Loringhoven. Podziękowania Polsce złożył szef dyplomacji RFN Heiko Maas.