Szczycimy się bohaterstwem wrzesińskich dzieci z 1901 roku, które pokazały światu, że nauka i język są nośnikami tożsamości, a wiara źródłem siły do stawiania oporu złu – powiedział PAP burmistrz Wrześni Tomasz Kałużny. W środę odbędą się główne uroczystości upamiętniające wydarzenia sprzed 125 lat.
Senat podjął w środę przez aklamację uchwałę w 125. rocznicę strajku dzieci wrzesińskich. Ich ofiara i odwaga stanowią dla współczesnych pokoleń zobowiązanie do dbałości o język narodowy oraz wartości, na których opiera się nasza wspólnota - głosi uchwała.
Strajk szkolny we Wrześni zapoczątkował falę podobnych protestów, które zaangażowały uczniów i rodziców. Można powiedzieć, że był to „strajk rodzinny”. Wydarzenie to wzbudziło wielkie zainteresowanie i oburzenie Polaków we wszystkich zaborach – mówi PAP prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk z PAN i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.
120 lat temu, 20 maja 1901 r., dzieci ze szkoły we Wrześni w Wielkopolsce zbojkotowały naukę religii w języku niemieckim. Uczniów ukarano chłostą, rodziców skazywano na kary więzienia. Mimo represji bojkot niemieckiego trwał we Wrześni do 1904 r. Protest odbił się echem we wszystkich trzech zaborach i w wielu krajach Europy.