Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej ekshumowanych w Puźnikach na zachodzie Ukrainy odbędzie się w sobotę. Podczas tegorocznych prac znaleziono tam szczątki co najmniej 42 osób - kobiet, mężczyzn i dzieci. Jak oceniła szefowa MKiDN Marta Cienkowska, to bardzo ważne i przełomowe wydarzenie.
1 września 1939 roku Hitler napadł na Polskę, rozpoczynając II wojnę światową; wkrótce dołączył do niego Stalin. Dziś nie możemy pozwolić sobie na powtórzenie dawnych błędów - oświadczył w poniedziałek minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal odwiedził miejsce ekshumacji żołnierzy września 1939 r. w d. wsi Zboiska we Lwowie. – Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że zostaną oni godnie uczczeni – powiedział dziennikarzom.
- Kończymy ekshumacje szczątków Polaków, pogrzebanych w dawnej wsi Zboiska na terenie Lwowa – przekazał w poniedziałek wieczorem PAP wiceminister kultury Ukrainy Andrij Nadżos. We wrześniu 1939 r. polskie wojsko, dowodzone przez płk. Stanisława Maczka, toczyło tam ciężkie walki z Wehrmachtem.
Władze w Kijowie uprzedziły Polskę, że zareagują, jeśli Sejm zrówna czerwono-czarną symbolikę z nazistowską – napisał w poniedziałek dobrze poinformowany ukraiński portal Europejska Prawda, powołując się na źródło w ukraińskiej dyplomacji.
W 1994 roku Ukraina otrzymała od USA, Rosji i Wielkiej Brytanii zapewnienia o poszanowaniu jej granic i suwerenności w zamian za wyzbycie się broni jądrowej przejętej po upadku ZSRR. Postanowienia te zawarto w podpisanym 5 grudnia tamtego roku memorandum budapeszteńskim.
W Święto Wojska Polskiego dyplomaci i przedstawiciele polskiej społeczności Ukrainy oddali hołd pochowanym na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni pod Kijowem oraz na innych nekropoliach ukraińskiej stolicy, gdzie znajdują się m.in. mogiły legionistów z 1920 r.
Narzucenie Ukrainie przez Trumpa i Putina pokoju, będącego w rzeczywistości dyktatem, może mieć fatalne skutki dla Europy, porównywalne z rozbiorami Polski i układem monachijskim z 1938 r. – ostrzega niemiecki historyk Martin Schulze Wessel.
Nowy szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow zadeklarował poparcie dla ekshumacji polskich ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów. W rozmowie z PAP podkreślił, że spory historyczne powinny ustąpić dialogowi i uznaniu, że każdy naród ma prawo do własnych bohaterów.
Kolejne etapy prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy i Polski były jednym z głównych tematów spotkania w Kijowie przedstawicieli ukraińskiego ministerstwa kultury z polską delegacją, której przewodniczył szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą, poseł Paweł Kowal.