Trzy oferty dotyczące nieruchomości dla IPN wciąż są aktualne – podało Ministerstwo Skarbu Państwa. Informację na temat działań ministerstwa w sprawie siedziby dla Instytutu zamieszczono w czwartek wieczorem na stronie internetowej MSP.
IPN to ważna instytucja dla państwa i nigdy nie zostanie pozostawiona sama sobie - zadeklarował w czwartek minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Jak powiedział, problem siedziby IPN można rozwiązać, ale potrzebna jest do tego dobra wola władz Instytutu. Budzanowski, który był gościem radiowej Trójki, podkreślił, że IPN nie stracił swojej siedziby - nikt nie wypowiedział mu umowy najmu ani nawet nie powiedział, że może to nastąpić.
Ruch, w którego budynku mieści się IPN, nie zaakceptował żadnej z propozycji zamiennych nieruchomości składanych jej przez miasto – poinformował w środę PAP Ratusz. MSP twierdzi, że ani teraz, ani wcześniej nie miało możliwości zapewnienia siedziby IPN. We wtorek IPN poinformował, że Ruch SA sprzedała budynek, w którym mieści się centrala Instytutu, firmie GHN należącej do grupy Skanska. IPN dodał, że nie mógł kupić budynku z powodu cięć budżetowych i braku odpowiedzi resortu finansów na ofertę zakupu go na raty.
IPN wiedział od marca, że jeśli chce kupić siedzibę, musi znaleźć na to środki w swym budżecie - poinformował w środę resort finansów. IPN twierdzi, że w marcu nie zamknięto sprawy i zaproponowano zakup gmachu na raty, a na odpowiedź z MF Instytut się nie doczekał. Ministerstwo skarbu twierdzi natomiast, że nie ma dziś możliwości zapewnienia Instytutowi Pamięci Narodowej siedziby. Resort skarbu ma taki obowiązek - uważa jednak IPN.
Ruch S.A. sprzedał budynek w Warszawie będący siedzibą centrali Instytutu Pamięci Narodowej - poinformował PAP we wtorek IPN, który sam nie mógł kupić budynku z powodu cięć budżetowych i braku odpowiedzi resortu finansów na ofertę zakupu go na raty.
Wystawa prac Czesława Podgórskiego i pokaz filmów z Powstania Warszawskiego towarzyszyły uroczystości 68. rocznicy zdobycia PAST-y. "Wydarzenia z sierpnia '44 roku są ciągle obecne w sercach i pamięci" - powiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Uroczystość poprzedziło msza św. w intencji poległych żołnierzy batalionu "Kiliński", która została odprawiona w kościele Wszystkich Świętych przy Placu Grzybowskim.
19 sierpnia 1893 r. w Warszawie urodził się Stefan Starzyński, żołnierz Legionów Polskich, członek POW, prezydent Warszawy w latach 1934-1939. Po wybuchu wojny we wrześniu 1939 r. został komisarzem cywilnym przy Dowództwie Obrony Warszawy. W październiku 1939 r. aresztowany przez Niemców i wywieziony w nieznanym kierunku. Jego symboliczny grób znajduje się na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Eugeniusza Stasieckiego "Piotra Pomiana" - jednego z dowódców batalionu "Zośka", walczącego w Powstaniu Warszawskim - upamiętniono w Warszawie. To postać symboliczna dla grupy dowódców AK - mówiono o nim podczas odsłonięcia poświęconej mu tablicy pamiątkowej.
Wręczeniem odznaczeń za zasługi w utrwalaniu miejsc pamięci narodowej uczczono 100-lecie Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Powązki są przejmującym podręcznikiem naszej najnowszej historii - mówiła podczas uroczystości prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.