Trzeba budować wielką, silną, niepodległą Polskę, która żyje pośród państw Europy i jest państwem poważanym, a niewykpiwanym – mówił w niedzielę przy grobie Wincentego Witosa w Wierzchosławicach prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ludowcy domagają się przyspieszenia prac nad projektem ustawy dot. unieważnienia orzeczeń wydanych wobec Wincentego Witosa i innych polityków w procesie brzeskim w latach 30. - powiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
O powodzeniu działań marszałka Józefa Piłsudskiego w maju 1926 r. zdecydowała polityczna odpowiedzialność przywódców obozu rządowego - mówił prof. Andrzej Chojnowski z UW podczas debaty „Przewrót majowy - zamach czy konieczność?". „Wincenty Witos podjął decyzję o nieprzedłużaniu walk ze względu na ryzyko rozpadu państwa” – podkreślał.
16 lutego 1936 roku w Morges w Szwajcarii, w wili Riond-Bosson, należącej do Ignacego Jana Paderewskiego doszło do spotkania polityków i oficerów o centroprawicowych poglądach. Efektem spotkania było powstanie porozumienia politycznego, znanego w historii jako Front Morges.
Unieważnienie orzeczeń wydanych wobec Wincentego Witosa i innych polityków w procesie brzeskim w latach 30. - zakłada projekt ustawy złożonej w Sejmie przez PSL. Ludowcy podkreślają, że politycy byli represjonowani przez obóz sanacyjny za "działalność na rzecz obrony demokracji".
Zakończyły się prace konserwatorskie w rodzinnym domu Wincentego Witosa w Wierzchosławicach k. Tarnowa. Wymieniono m.in. polepę glinianą, wapienne tynki, stolarkę drzwiową i okienną oraz strzechę. W planach jest stworzenie na terenie gospodarstwa mini skansenu.
31 października 1945 r. w Krakowie zmarł Wincenty Witos, przywódca ruchu ludowego, trzykrotny premier II RP, jeden z przywódców Centrolewu, więzień brzeski. Po wybuchu II wojny światowej aresztowany przez Niemców, odmówił współpracy z władzami okupacyjnymi.
15 lipca przypada 605. rocznica bitwy pod Grunwaldem. W polskiej tradycji przedstawia się tę bitwę według opisu Jana Długosza. Jego długa, barwna opowieść do dziś hipnotyzuje Polaków i rzadko jest konfrontowana z innymi źródłami. Przed laty taką próbę podjął szwedzki historyk Sven Ekdahl, którego tekst poświęcony bitwie grunwaldzkiej publikujemy w niniejszym numerze „Mówią wieki”.