Rozmowy okrągłego stołu uchyliły drzwi do niepodległości i demokracji, a 4 czerwca, my Polacy, otworzyliśmy te drzwi na oścież - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 30. rocznicy wyborów z 4 czerwca. List odczytała doradczyni prezydenta, b. działaczka KOR Zofia Romaszewska.
Cieszmy się, że temu pokoleniu udała się rzecz nieprawdopodobna - bez wojny atomowej otworzyliśmy szansę dla świata - powiedział były prezydent Lech Wałęsa, który w 30-lecie wyborów z 1989 r. wziął udział w debacie w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku.
Mimo poważnych ograniczeń i zastrzeżeń dzień 4 czerwca przeżywaliśmy jako dzień radości. Przeszedł do historii, jako wręcz symboliczny dzień odzyskania wolności – powiedział we wtorek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.
Wybory 4 czerwca 1989 okazały się bardziej znaczące niż się wtedy wydawało; było to totalne odrzucenie komunizmu przez Polaków i przyjęcie zupełnie innej niż wcześniej strategii walki o wolność - ocenili we wtorek Zbigniew Bujak i Bronisław Wildstein.
Wybory z czerwca 1989 roku były swoistego rodzaju plebiscytem, kto jest za poprzednim systemem, a kto jest "za zmianą"; Polacy powiedzieli wyraźnie, że są "za zmianą"- powiedział PAP marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Tablicę upamiętniającą 30. rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów odsłonięto w poniedziałek na ścianie budynku przy ul. Świdnickiej 2, w ścisłym centrum Wrocławia. „Wybory 4 czerwca są, obok Sierpnia 1980 r., najważniejszym wydarzeniem w powojennej historii” - napisano na tablicy.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a także młodzież z warszawskich liceów spotkali się na "Śniadaniu wolności", które odbyło się w poniedziałek na pl. Defilad w Warszawie. Przy wspólnym stole zjedli śniadanie "niczym z czasów PRL-u" oraz rozmawiali o wyborach 4 czerwca 1989 r.