Według opublikowanego w poniedziałek raportu fundacji na rzecz ofiar komunizmu młode pokolenie Amerykanów, tzw. millenialsi, wykazuje większą sympatię dla socjalizmu czy komunizmu niż starsza generacja; cechuje ich też ogromna ignorancja historyczna.
Stowarzyszenie Memoriał poinformowało w piątek, że złożyło odwołanie od decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości Rosji, które uznało tę zasłużoną organizację pozarządową badającą zbrodnie stalinowskie za "pełniącą funkcje zagranicznego agenta".
Stowarzyszenie Memoriał poinformowało we wtorek, że zostało wpisane przez ministerstwo sprawiedliwości Rosji do rejestru organizacji "pełniących funkcje zagranicznego agenta". Memoriał to zasłużona organizacja pozarządowa badająca zbrodnie stalinowskie.
Nowy film Ryszarda Bugajskiego "Zaćma" z Januszem Gajosem, Marią Mamoną i Małgorzatą Zajączkowską w obsadzie trafi do kin 14 października. To historia "Krwawej Luny", sadystycznej funkcjonariuszki UB, jednej z najbardziej niesławnych postaci powojennej Polski. Główną rolę w "Zaćmie" - Julii Brystygierowej - zagrała Maria Mamona.
Nowy film Ryszarda Bugajskiego "Zaćma" z Januszem Gajosem, Marią Mamoną i Małgorzatą Zajączkowską w obsadzie trafi do kin 14 października. To historia "Krwawej Luny", sadystycznej funkcjonariuszki UB, jednej z najbardziej niesławnych postaci powojennej Polski.
Dla uczniów z Polski, którzy odwiedzają w Rosji miejsca związane z historią represji stalinowskich, zaskoczeniem jest skala cierpień zwykłych Rosjan. Młodzież z Rosji, która im towarzyszy, uderzyło to, jak dobrze Polacy znają dzieje własnych rodzin.
Wśród osób odwiedzających leżące w północnej Rosji miejsca pamięci związane z represjami lat 30. są ludzie, którzy w stalinowskich represjach stracili kogoś z rodziny. Pani Walentyna wiele razy zastrzega, że takich osób jak brat jej babki było w Rosji wiele.
Rosjanie, Czeczeni, Żydzi, Kozacy, Polacy, Ukraińcy – uroczysko Sandormoch w Karelii na północy Rosji, gdzie spoczywają tysiące ofiar represji stalinowskich, gromadzi na początku sierpnia przedstawicieli różnych narodów, grup i wyznań.
Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej, być może dziś w Polsce chodzilibyśmy ulicami nazwanymi na cześć wybitnego działacza niepodległościowego Feliksa Dzierżyńskiego. Stało się inaczej, ponieważ związał się z bolszewikami – mówi prof. Nikołaj Iwanow z Uniwersytetu Opolskiego. 90 lat temu, 20 lipca 1926 r., zmarł Feliks Dzierżyński, twórca czerwonego terroru.