Podczas wizyty papieża Franciszka w obozie Auschwitz-Birkenau po raz pierwszy w życiu miałem bardzo mocne poczucie jedności - jak dwie osoby, które modlą się razem, jedna cicho, a druga głośno. Byłem bardzo wzruszony – powiedział PAP naczelny rabin Polski Michael Schudrich.
„Muzeum na kółkach” podczas Światowych Dni Młodzieży zaprezentuje w Warszawie wystawę na temat współistnienia w Polsce społeczności polskiej i żydowskiej, przypominającą też historie Polaków ratujących Żydów podczas Zagłady. Ekspozycję można oglądać od czwartku.
Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich ma nadzieję, że podjęta w 2001 r. przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego decyzja o nieprzeprowadzaniu pełnej ekshumacji w Jedwabnem, w związku z mordem Żydów w tej miejscowości w 1941 r., będzie uszanowana i teraz.
Modlitwami za zmarłych w Jedwabnem uczczono pamięć jego żydowskich mieszkańców zamordowanych 75. lat temu przez ich polskich sąsiadów. Modlono się przy pomniku odsłoniętym w 60. rocznicę zbrodni oraz na pobliskim cmentarzu żydowskim.
Wydarzenia z lipca 1941 r. były bez wątpienia reżyserowane przez Niemców, którzy dobrze znali niedawną historię okupacji sowieckiej – mówi PAP prof. Jan Żaryn z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem doszło do pogromu ludności żydowskiej.
W lipcu 1941 r. do pogromów doszło nie tylko w Jedwabnem, ale w ponad 30 innych miejscowościach Podlasia - mówi PAP prof. Andrzej Żbikowski z Żydowskiego Instytutu Historycznego. Oczywista jest rola Niemców, którzy zachęcali polską ludność do pogromów i która w dużej części im ulegała - wskazuje.
Przy warszawskiej ulicy Grzybowskiej 6/10 stoi dziś wielki „mrówkowiec” – gomułkowski blok Osiedla za Żelazną Bramą. Obok niego i obok identycznych, w istocie koszmarnych owoców polityki budowlanej PRL-u, ostatnio rozpychają się apartamentowce i biurowce ze szkła i stali, tworząc z ulicy coś w rodzaju wąskiego kanionu.
O potrzebie nowej analizy dotychczasowych materiałów źródłowych dotyczących pogromu kieleckiego z 4 lipca 1946 r. oraz zbadania nowych dokumentów, które są związane z tragedią, mówili w Kielcach historycy, uczestniczący w konferencji zorganizowanej w 70. rocznicę tragedii.