– Rosyjska polityka historyczna nie ma jednej spójnej linii i zmienia się w zależności od bieżących potrzeb Kremla – ocenia historyk Hieronim Grala, wskazując, że historia w Rosji jest traktowana przede wszystkim jako narzędzie polityczne, a nie przestrzeń poszukiwania prawdy.
W części państw powstałych po rozpadzie ZSRR autorytarni przywódcy zmieniali konstytucję, by utrzymać się u władzy. Zrobili tak np. prezydenci kilku krajów Azji Centralnej, a także Rosji i Białorusi, powołując się przy tym na wolę ludu rzekomo wyrażoną w referendum.
Przedstawiciele rosyjskich władz i propagandyści niejednokrotnie sugerowali, że USA powinny „zwrócić” Rosji Alaskę, którą zakupiły od niej w XIX wieku. Szczyt przywódców USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, który ma odbyć się w piątek w tym amerykańskim stanie, podsyca narrację o „rosyjskiej Alasce”.