Kadr z filmu "Nasza rewolucja". Fot. Nextfilm
Przedpremierowe pokazy „Naszej rewolucji”, „Witajcie w Hope” i „Clayface”, filmowe nowości oraz produkcje familijne znalazły się w repertuarze 11. Święta Kina. Z tej okazji 24 i 25 października bilety w multipleksach i wybranych kinach studyjnych w całym kraju będą dostępne w niższej cenie.
Jak podkreśla Magdalena Lewicka, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Nowe Kina, wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz kinomanów – ubiegłoroczna odsłona przyciągnęła ponad pół miliona widzów. – Wynik pokazuje, jak duży potencjał ma ta inicjatywa i jak chętnie Polacy korzystają z możliwości oglądania filmów na wielkim ekranie. Ale Święto Kina to coś więcej niż tylko atrakcyjna oferta cenowa. Zależy nam na przypominaniu, że oglądanie filmu na wielkim ekranie, w towarzystwie innych widzów, jest doświadczeniem, którego nie zastąpi domowy seans. Wchodzimy w drugą dekadę Święta Kina, chcemy nadal rozwijać tę inicjatywę i zachęcać kolejne pokolenia do odkrywania magii kina – powiedziała.
Tym razem przedpremierowo będzie można obejrzeć m.in. „Naszą rewolucję” Piotra Domalewskiego z Magdaleną Popławską i Arkadiuszem Jakubikiem w rolach Grażyny i Jacka Kuroniów. – To historia, która przypomina, że za wielkimi wydarzeniami politycznymi i społecznymi stoją ludzie, ich osobiste wybory, relacje i emocje. Opowieść o Kuroniach pozwala spojrzeć na czasy PRL nie tylko przez pryzmat walki o wolność, ale również codzienności, miłości i ceny, jaką płaci się za wierność własnym przekonaniom. Myślę, że to jeden z tych filmów, które mogą zainteresować zarówno widzów pamiętających tamte czasy, jak i młodsze pokolenie, dla którego jest to już historia – zwróciła uwagę Lewicka.
Zaplanowano też przedpremierowe pokazy „Witajcie w Hope” Hong-jin Na, w którym wystąpili Michael Fassbender i Alicia Vikander. – To kino, które wykorzystuje konwencję thrillera i science fiction, by opowiedzieć o ludzkich reakcjach w obliczu nieznanego zagrożenia. Izolacja, strach i konieczność podejmowania trudnych decyzji sprawiają, że opowieść o walce o przetrwanie może być jednocześnie historią o zaufaniu, solidarności i granicach ludzkiej wytrzymałości. Wśród propozycji przedpremierowych jest również „Clayface” ze stajni DC Comics – film, który zainteresuje szczególnie miłośników mroczniejszych historii i kina grozy – dodała prezeska Polskiego Stowarzyszenia Nowe Kina.
W repertuarze nie zabraknie obrazów prezentowanych we wrześniu podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, w tym „Czasu, który nie nadszedł” Julii Rogowskiej z Agatą Kuleszą i Dobromirem Dymeckim w rolach głównych. Fabuła, osadzona w niedalekiej przyszłości, śledzi losy dawnych kochanków, którzy spotykają się po latach. Miłośników kina polskiego może zainteresować również film Tomasza Koneckiego oraz Iwony Ogonowskiej-Koneckiej „Jak żyć, żeby nie zwariować” z Magdaleną Popławską, Piotrem Roguckim i Kamilem Szeptyckim w obsadzie.
– Wśród zagranicznych premier warto zwrócić uwagę na „Inną mamusię” z Jessicą Chastain. To propozycja dla miłośników horrorów psychologicznych. Film sięga po jeden z najbardziej pierwotnych lęków – utratę poczucia bezpieczeństwa w miejscu, które powinno być naszym schronieniem. Połączenie rodzinnych napięć, dziecięcej wyobraźni i niepokojącej atmosfery sprawia, że jest to historia, która może pozostać z widzami na długo po zakończeniu seansu – oceniła Lewicka.
Święto Kina to również okazja, by nadrobić tytuły, które weszły na afisz w ostatnich tygodniach, wśród nich ekranizację „Lalki”. – Film Macieja Kawalskiego przyciągnął już do kin ponad 1,5 miliona widzów, a jego ogromny rozmach, imponująca scenografia, kostiumy i znakomita obsada sprawiają, że zdecydowanie warto zobaczyć go właśnie na dużym ekranie. W rolach głównych występują Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska i Marek Kondrat, na ekranie zobaczymy również m.in. Andrzeja Seweryna, Agatę Kuleszę, Marię Dębską, Maję Komorowską i Krystynę Jandę – powiedziała prezeska.
Istotnym aspektem wydarzenia jest kształtowanie u najmłodszych widzów nawyku oglądania filmów na wielkim ekranie. W tym roku oferta dla rodzin obejmuje m.in. pełną przygód i humoru opowieść o przyjaźni „Baranek Shaun i kudłata bestia” Steve’a Coxa i Matthew Walkera. – Z kolei premierowa animacja „Supermocni” zaprasza najmłodszych do świata niezwykłych bohaterów i przygód, przypominając, że prawdziwa siła nie zawsze musi oznaczać nadzwyczajne zdolności, ale może się kryć również w odwadze, przyjaźni i wzajemnym wsparciu. Mamy nadzieję, że rodzinne wyjście do kina podczas Święta Kina zapoczątkuje zwyczaj regularnego odwiedzania kin. Bo przecież przyszłość kina i kinematografii zależy również od tego, czy dzisiejsze dzieci będą chciały wracać na seanse jako nastolatki, a później dorośli – podsumowała Lewicka.
11. Święto Kina, które potrwa od 24 do 25 października, współfinansuje Polski Instytut Sztuki Filmowej. Organizatorem wydarzenia jest Polskie Stowarzyszenie Nowe Kina – zrzeszające sieci Cinema City, Helios i Multikino – we współpracy ze Stowarzyszeniem „Kina Polskie”.
Listę kin uczestniczących w akcji można znaleźć na stronie www.swietokina.com. Bilety na seanse w cenie 15 zł – do których może zostać doliczona opłata serwisowa – są w sprzedaży online lub w kasach. (PAP)
dap/ miś/