Prace ekshumacyjne na XIII-wiecznym przykościelnym cmentarzu w kompleksie Ducha Świętego w Toruniu w 2025 r. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Pochówki z okresu wojny głodowej z 1414 roku odnaleźli archeolodzy z UMK podczas badań kompleksu Ducha Świętego w Toruniu. Nekropolia jest wielowarstwowa, a datowanie potwierdziło groby z tego okresu. Kolejnym etapem mają być poszukiwania prezbiterium kościoła Ducha Św. z początków XIII w.
- Datowanie radiowęglowe pokazuje, że mamy do czynienia z pochówkami z pierwszej połowy XV wieku. One są wkopane w warstwę gruzowiska, gdzie jest chociażby masa potłuczonych dachówek. Łączymy to z tzw. wojną głodową z 1414 roku. Wtedy zostały zniszczone Przedmieście Chełmińskie, ale najpewniej i to przedmieście portowe, w którym się znajdujemy - powiedział PAP archeolog z UMK dr Ryszard Kaźmierczak, kierownik badań.
Obecnie udało się naukowcom odkryć kolejnych 7-8 szkieletów, ale wcześniej na tym samym poziomie wykopów w innych miejscach również odnaleziono pochówki z tego okresu. Ich zabezpieczenie i badania antropologiczne pozwoliły na hipotezę o związku tej nekropolii z wojną głodową.
- To normalny klasyczny układ dla cmentarza, który musiał być przy kościele Ducha Świętego. Nie ma trumien, szkielety są ciasno zwinięte, nierówno położone, wciskane w zbyt małe jamy grobowe, bo był problem z wykopaniem ich w gruzie. Tam gdzie było miejsce na cmentarzu ówczesnym, tam chowano zmarłych - wskazał dr Kaźmierczak.
Jesienią archeolodzy odkryli relikty z końca XIII lub początku XIV wieku, które identyfikują jako szpital na tym terenie. Wznowione kilka dni temu pracy mają pokazać układ przestrzennych zachowanych murów szpitala i odpowiedzieć na pytania o to, czego można spodziewać się na północ, gdzie badania będą rozszerzane.
Kolejnym etapem badań mają być poszukiwania prezbiterium kościoła Ducha Św. z XIII wieku. Szef Instytutu Archeologii UMK, prof. Wojciech Chudziak, potwierdził PAP jesienią, że zespół archeologów otrzymał zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków na demontaż fragmentu ogrodzenia dawnej gazowni, które trafi do konserwacji. To umożliwi wejście na newralgiczny teren przy Bramie Klasztornej. Dr Kaźmierczak wskazał we wtorek, że stanowisko rozciąga się na teren za ogrodzeniem, co potwierdziły pierwsze wiosenne wykopy.
- Można już powiedzieć z dużym prawdopodobieństwem, że nieprawdziwe były głosy o zniszczeniu tego terenu przez Niemców przy budowie gazowni. Widać, że mury idą w tamtą stronę, stanowisko jest tam zachowane - wyjaśnił archeolog.
Wojna głodowa była konfliktem zbrojnym między Królestwem Polskim i Wielkim Księstwem Litewskim a Zakonem Krzyżackim. Wybuchł on latem 1414 roku, a jego genezą był pokój toruński z 1414 roku, który nie rozwiązał sporów terytorialnych. Wojska polsko-litewskie niszczyły szczególnie wsie i uprawy na ziemi chełmińskiej i Warmii, a Krzyżacy zamykali się w zamkach. Doprowadziło to do klęski głodu, a głównymi ofiarami była ludność cywilna i mieszkańcy państwa zakonnego. Wojna nie została rozstrzygnięta, a w październiku 1414 roku zawarto rozejm w Brodnicy na okres dwóch lat.
Odkrywany między Bramą Klasztorną i Koszarami Racławickimi w Toruniu kompleks Ducha Świętego to XIII-wieczny kościół i szpital oraz zbudowany na początku XIV wieku klasztor benedyktynek. Kościół to być może najstarsza świątynia Torunia. W niej, jak oceniają historycy, należy się spodziewać pochówków w prezbiterium. Mogą się tam znajdować krypty średniowiecznych dostojników.
Tomasz Więcławski (PAP)
twi/ dki/