Uroczystość otwarcia i poświęcenia nowego gmachu Ambasady RP w Paryżu przy rue Saint Dominique w dniu polskiego święta narodowego. Widok na zebranych przed Ambasadą uczestników uroczystości. Przemawia ambasador Alfred Chłapowski, 3 maja 1936 r./NAC
W ambasadzie RP w Paryżu odbyła się we wtorek uroczystość z okazji 90-lecia przeniesienia polskiej misji dyplomatycznej do Pałacu Monako (Hotel de Monaco). Od 1936 roku ambasada mieści się w tym gmachu, ocenianym niekiedy jako jedna z najpiękniejszych siedzib dyplomatycznych w stolicy Francji.
Uroczystość odbyła się przy okazji obchodów Święta Konstytucji 3 Maja. Jak podkreślił w wystąpieniu charge d'affaires Wiesław Tarka, pełniący obowiązki ambasadora RP, w archiwach ambasady znajduje się zdjęcie wykonane 3 maja 1936 roku, gdy podczas obchodów 3 Maja zainaugurowano działalność ambasady w Hotel de Monaco. - Tutaj 90 lat temu wszystko się zaczęło - podkreślił dyplomata.
- To miejsce jest integralną częścią historii dwóch krajów. Dla strony francuskiej stanowi wybitny przykład naszego dziedzictwa historycznego. Dla Polaków było miejscem reprezentacji (dyplomatycznej) (...), ale też - dla rządu na uchodźstwie - miejscem oporu przeciwko okupacji nazistowskiej. Ta ambasada reprezentuje wszystko: kulturę, pamięć, odpowiedź na wyzwania historii, walkę o niepodległość narodu - mówiła na uroczystości ministra kultury Francji Catherine Pegard.
Wiceszef MSZ Marcin Bosacki zauważył, że „piękny Hotel de Monaco był »ikoną«” stosunków polsko-francuskich przez ostatnich 90 lat. Wiceminister przypomniał o podpisaniu przed rokiem w Nancy traktatu dwustronnego między Polską i Francją. Wyraził przekonanie, że porozumienie to „otwiera nowy rozdział” nie tylko pogłębionej przyjaźni Polski i Francji, ale także ich wspólnej pracy na rzecz Europy. - Współpraca polsko-francuska jest obecnie prawdopodobnie najintensywniejsza w historii - ocenił.
Podczas uroczystości przypominano postać polskiego ambasadora w Paryżu w latach międzywojennych Alfreda Chłapowskiego, który pełnił swą funkcję przez 12 lat, od 1924 do 1936 roku, oraz jego żony - Heleny. To właśnie dzięki staraniom Chłapowskich, ziemian z Wielkopolski, ambasada RP znalazła w 1936 roku nową siedzibę w osiemnastowiecznym Hotel de Monaco. W uroczystości uczestniczyli wnukowie Chłapowskich: Aleksandra Chłapowska-Myjak i Alain Gerard de Bartillat.
- Ustanowienie ambasady w tym miejscu nie było wyłącznie decyzją administracyjną. Było wyrazem ambicji młodej, odrodzonej Rzeczypospolitej, która po latach zaborów wracała na europejskie salony jako państwo nowoczesne, świadome swojej tradycji i odpowiedzialności - mówił na uroczystości prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Przypomniał, że w czasie II wojny światowej to właśnie w tej rezydencji składali przysięgę przedstawiciele władz polskich na uchodźstwie.
W geście upamiętniającym Helenę Chłapowską nadano imię „Ambasadorowa Polski” róży w ogrodach ambasady, wyhodowanej przez Łukasza Rojewskiego.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ adj/ dafa