„Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii”
O Scytach i ich kulturze, a także o ciekawostkach w pracy archeologa opowie w niedzielę w Stalowej Woli dr hab. Katarzyna Trybała-Zawiślak, uczestniczka prac archeologicznych w grodzisku w Chotyńcu. Dokonano tam sensacyjnego odkrycia pierwszego w Polsce kompleksu osadniczego scytyjskich koczowników.
Spotkanie towarzyszy wystawie „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii”, prezentującej wyniki przełomowych badań archeologicznych. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 24 maja o godz.16 w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli. Wstęp wolny.
Jak przypomniała Magdalena Wielgocka ze stalowowolskiego muzeum, ekspozycja prezentuje wyniki trwających siedem lat badań archeologicznych na terenie grodziska w Chotyńcu koło Radymna (Podkarpackie), prowadzonych przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego pod kierunkiem prof. dr. hab. Sylwestra Czopka. Dokonano tam wówczas jednego z najważniejszych odkryć archeologicznych ostatniej dekady – pierwszego na ziemiach polskich kompleksu osadniczego scytyjskich koczowników z VII – V w. p.n.e.
- Odkrycie pierwszego w Polsce kompleksu osadniczego scytyjskich koczowników stało się naukową sensacją, przesuwając granice oddziaływania tej kultury daleko na zachód – zauważyła Wielgocka. Dodała, że ekspozycja łączy warstwę merytoryczną z unikatowymi zabytkami.
Dla tych, których ciekawi praca archeologa i dawne kultury, stalowowolskie muzeum zorganizowało w niedzielne popołudnie spotkanie z dr hab. Katarzyną Trybałą-Zawiślak, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego, uczestniczką prac terenowych w chotynieckim grodzisku i współtwórczynią ekspozycji.
- Pani profesor opowie nie tylko o Scytach i ich intrygującej kulturze, ale podzieli się też niejedną ciekawostką z archeologicznej „kuchni”. Jako uczestniczka prac terenowych w chotynieckim grodzisku i współtwórczyni ekspozycji, zdradzi słuchaczom, na czym polega niesamowita wyjątkowość tego odkrycia – poinformowała Wielgocka.
Uczestnicy spotkania zobaczą także najciekawsze zabytki archeologiczne znalezione podczas badań. Są to m.in. elementy broni, takie jak brązowe, kościane i żelazne grociki strzał, a także liczne ozdoby, w tym kolia wykonana z fajansowych paciorków i brązowych półkul, złota blaszka i brązowe szpile zakończone finezyjnie skręconymi główkami.
- Na szczególną uwagę zasługuje zrekonstruowana antyczna amfora na wino wykonana przez rzemieślników greckiej pracowni w Klazomenai na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej, symbol dalekosiężnych kontaktów handlowych ze światem greckim – wskazała Wielgocka.
Wśród zabytków ceramicznych zobaczyć można także fragmenty innych amfor, naczynia miejscowej produkcji czy drobne wyroby ceramiczne, takie jak przęśliki, gliniane szpulki czy fragment zoomorficznej figurki.
Uzupełnieniem są plansze ze zdjęciami i grafikami, które szczegółowo opowiadają o grodzisku, przebiegu badań wykopaliskowych i odkrytych tam artefaktach.
Wystawa „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii” czynna jest do końca maja. Jej autorami są prof. dr hab. Sylwester Czopek oraz dr hab. Katarzyna Trybała-Zawiślak, prof. UR. (PAP)