W programie uroczytości jest m.in. zwiedzanie wystawy "Klisze pamięci. Opus Magnum" Mariana Kołodzieja (byłego więżnia niemieckich obozów) w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach. Fot. PAP/Art Service 2
Uroczystości upamiętniające 86. rocznicę pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz odbędą się w niedzielę w Oświęcimiu i Harmężach z udziałem kilkunastu byłych więźniów oraz minister kultury Marty Cienkowskiej. Obchodom patronuje prezydent Karol Nawrocki.
14 czerwca uważany jest za dzień, w którym zaczął funkcjonować KL Auschwitz. W Polsce obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.
Rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel poinformował, że obchody rozpoczną się o godzinie 11 od złożenia wieńców i zniczy przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 w byłym obozie Auschwitz I. W tym miejscu Niemcy rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie Polaków. Wówczas zabrzmi polski hymn narodowy.
W południe uczestnicy, w tym byli więźniowie, ministra Cienkowska i delegacje władz różnych szczebli oraz organizatorzy obchodów, złożą kwiaty pod tablicą upamiętniającą deportację pierwszych Polaków, znajdującą się na jednym z budynków Małopolskiej Uczelni Państwowej w pobliżu Muzeum Auschwitz. To w jego piwnicach Niemcy umieścili pierwszych więźniów. 86 lat temu obóz nie był jeszcze gotowy na ich przyjęcie.
O godzinie 13 mszę w kościele franciszkańskiego Centrum św. Maksymiliana w Harmężach odprawi biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. W podziemiach tej świątyni znajduje się monumentalna ekspozycja Mariana Kołodzieja, artysty, który był więźniem Auschwitz deportowanym w pierwszym transporcie. Dzieło „Klisze pamięci. Labirynty” poświęcił on obozowej gehennie i heroizmowi św. Maksymiliana Kolbego, który dobrowolnie oddał życie za współwięźnia.
14 czerwca 1940 r. do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. Wśród deportowanych byli m.in. żołnierze kampanii wrześniowej, którzy usiłowali przedrzeć się na Węgry, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci.
Spośród więźniów z pierwszego transportu wojnę przeżyło 239. Jako ostatni z nich odszedł Włodzimierz Bujakowski. Zmarł 11 października 2020 r. w Cork w Irlandii. Pozostali zginęli w Auschwitz i innych niemieckich lub ich dalszy los nie jest znany. Ogółem w Auschwitz Niemcy uwięzili około 150 tys. Polaków. Połowa z nich tam zginęła, a wielu kolejnych po przeniesieniu do innych obozów.
W pierwszym okresie istnienia obozu więzieni byli głównie Polacy, dla których Niemcy go założyli. W połowie 1942 r. ich liczba zrównała się z Żydami. Od 1943 r. liczba więźniów żydowskich stanowiła już większość. W KL Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Obóz Auschwitz został wyzwolony 27 stycznia 1945 r. przez Armię Czerwoną.
Organizatorami oficjalnych uroczystości oprócz Muzeum Auschwitz są między innymi samorządy, krakowski oddział IPN, fundacje i stowarzyszenia zajmujące się kultywowaniem pamięci o ofiarach, diecezja bielsko-żywiecka, franciszkanie, oświęcimskie Centrum Żydowskie i Stowarzyszenie Romów. (PAP)
szf/ ktl