Zniszczone w wyniku pożaru zabudowania Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień strawił m.in. zabytkowy drewniany kościół pw. św. Mikołaja wraz z wyposażeniem. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
O stworzenie ogólnopolskiego systemu ochrony drewnianych zabytków przed pożarami zaapelował podkarpacki wojewódzki konserwator zabytków Adam Sapeta. To reakcja na pożar w sanockim skansenie, gdzie spłonął XVII-wieczny kościół wraz z wyposażeniem.
W liście otwartym, który wpłynął do PAP, Sapeta ocenił, że niedostateczna ochrona przeciwpożarowa dotyczy wielu drewnianych kościołów i cerkwi na Podkarpaciu, w tym sześciu obiektów wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Według konserwatora podobny problem występuje w większości drewnianych zabytków sakralnych w Polsce.
Sapeta wskazał, że niewiele drewnianych kościołów ma automatyczne instalacje gaśnicze, a te zamontowane najczęściej są nieczynne „z powodu braku środków finansowych w budżecie parafii na ich bieżący serwis i konieczne przeglądy”. Dodał, że wiele zabytkowych obiektów nie ma monitoringu ani stałego nadzoru.
Podkarpacki konserwator zabytków kwestionuje również skuteczność środków stosowanych do zabezpieczania drewna. „Obecnie stosowane solne preparaty przeciwpożarowe są nieskuteczne i nie są obojętne dla zabezpieczanej przy ich pomocy zabytkowej struktury drewnianej obiektów” – napisał.
Sapeta postuluje stworzenie mechanizmu, który pomógłby finansować ochronę przeciwpożarową zabytków drewnianych na poziomie krajowym i wojewódzkim. Pieniądze miałyby wystarczyć nie tylko na montaż zabezpieczeń przeciwpożarowych, ale też na ich utrzymanie i naprawy oraz stały nadzór nad zabytkami.
Zaapelował też o pieniądze na ochronę skansenów w całej Polsce. Chce, by miały sprawne instalacje przeciwpożarowe, monitoring i stały nadzór.
Zaproponował również o powołanie centralnej instytucji naukowej, która opracowywałaby i wdrażała metody zabezpieczania architektury drewnianej, przede wszystkim przed ogniem. Mogłaby ona działać w strukturze Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Wskazał również na potrzebę wykorzystania najnowszych badań naukowych dotyczących ochrony zabytków.
Jako przykład rozwiązań systemowych przywołał Szwecję, gdzie w listopadzie 2001 r. spłonął pochodzący z ok. 1310 r. drewniany kościół Södra Rada w Gullspang. Przypomniał, że świątynię następnie odbudowano, a po pożarze stworzono system zabezpieczeń obejmujący kilkanaście najcenniejszych drewnianych świątyń. Według Sapety od tego czasu pożary obiektów sakralnych w Szwecji już się nie zdarzają.
„Bez stworzenia podobnego systemu w Polsce kolejne niszczycielskie pożary będą miały nadal miejsce” – ostrzegł Sapeta.
Apel podkarpackiego konserwatora zabytków trafił m.in. do ministra kultury, generalnego konserwatora zabytków, Narodowego Instytutu Dziedzictwa, straży pożarnej oraz przedstawicieli władz Podkarpacia, Kościołów i muzeów.
Pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł w nocy z 15 na 16 sierpnia. Spłonął XVII-wieczny Kościół pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego wraz z wyposażeniem. W akcji gaśniczej uczestniczyło 140 strażaków, którzy – jak podkreślił podkarpacki konserwator zabytków – uratowali pozostałe obiekty skansenu, w tym dziesięć położonych najbliżej świątyni zabytkowych domów krytych strzechą i gontem. (PAP)
Do czasu nadania depeszy nie otrzymaliśmy komentarza w tej sprawie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Planujemy kontynuację tematu.
al/ miś/