Międzynarodowy Festiwal Muzyki w Łańcucie. N/z: Jerzy Maksymiuk (stoi), 1996 r. Fot. PAP/CAF Piotr Kowalczyk
Pierwsza polska opera narodowa „Nędza uszczęśliwiona” z muzyką Macieja Kamieńskiego i librettem Wojciecha Bogusławskiego zainauguruje w czwartkowy wieczór 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie.
Organizatorem festiwalu, jednego z najstarszych i najbardziej znanych w Polsce, od początku jest Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego w Rzeszowie.
W programie festiwalu, który potrwa do 11 czerwca, znalazło się łącznie 11 koncertów. Odbywać się one będą, podobnie jak w minionych latach, w sali balowej Muzeum-Zamku w Łańcucie, dawnej rezydencji Lubomirskich i Potockich, jednej z najpiękniejszych renesansowych rezydencji magnackich w Polsce, a także w Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w Rzeszowie.
Wydarzenie rozpocznie dwuaktowa opera z XVIII w. „Nędza uszczęśliwiona”, z muzyką Macieja Kamieńskiego i librettem Wojciecha Bogusławskiego, powstałym na podstawie kantaty Franciszka Bohomolca.
Jak podaje na stronie festiwalu Filharmonia Podkarpacka, „Nędza uszczęśliwiona” powstała w 1778 roku na zamówienie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Inscenizacja opery została przygotowana przez Polską Operę Królewską w reżyserii Jarosława Kiliana.
„Nędza uszczęśliwiona” to barwna, komiczna i pełna refleksji opowieść o ludzkich przywarach, miłości i społecznych kontrastach. W sali balowej łańcuckiej rezydencji wystąpią artyści Polskiej Opery Królewskiej, pod kierownictwem muzycznym Karola Szwecha. W rolach głównych publiczność zobaczy Justynę Stępień (Anna), Justynę Reczeniedi (Kasia), Sylwestra Smulczyńskiego (Antek), Piotra Kędziorę (Jan), Witolda Żołądkiewicza (Podstarości) i Sławomira Jurczaka (Maciej Kamieński).
W programie festiwalu znalazły się jeszcze koncerty m.in. jednego z najwybitniejszych polskich skrzypków Krzysztofa Jakowicza, laureatki IV nagrody XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina (2025) - Tianyao Lyu; Orkiestry Kameralnej „Wirtuozi Lwowa” pod batutą Serhija Burko, ukraińsko–szwedzkiej pianistki Natalii Pasiecznik wraz z zespołem wokalnym Calmus Ensamble.
Wśród festiwalowych propozycji znalazła się też nieco lżejsza muzyka w wykonaniu legendy włoskiej sceny muzycznej - Drupiego, który wykona swoje największe przeboje. Ponadto w koncercie towarzyszącym festiwalowi wystąpią Artur Andrus i jego goście. Będą nimi Dorota Miśkiewicz i Kuba Badach oraz La Nostra/ Orkiestra Teatru Polskiego w Bielsku-Białej pod batutą Andrzeja Borzyma.
Jednak jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tegorocznego festiwalu jest koncert Jakuba Józefa Orlińskiego, należącego do najwybitniejszych współczesnych kontratenorów, którego głos rozpoznawany jest na największych scenach operowych na całym świecie. Gratką dla melomanów będzie także występ jednego z najwybitniejszych współczesnych śpiewaków operowych Jonasa Kaufmanna, którego wielką, międzynarodową karierę zapoczątkował debiut w 2006 roku w Metropolitan Opera w Nowym Jorku w partii Alfreda w operze „Traviata” Giuseppe Verdiego. Kaufmann wystąpi na uroczyste zakończenie festiwalu.
Oficjalną inaugurację festiwalu poprzedził koncert zapowiadający – w sobotę 16 maja w zamku w Przecławiu wystąpił kwintet smyczkowy ARSO Ensemble, zaś trzy dni później we foyer Filharmonii Podkarpackiej otwarta została wystawa fotograficzna opowiadająca 65-letnią historię festiwalu.
Ekspozycja jest połączeniem fotografii archiwalnych z najnowszymi realizacjami artystycznymi, które opowiadają historię wydarzenia „poprzez poruszające i pełne emocji kadry, pozwalające zapamiętać festiwal na nowo” – czytamy w opisie wystawy.
Szczegóły programu festiwalu dostępne są na stronach www.festiwallancut.pl oraz www.filharmonia.rzeszow.pl. Tam także można kupić bilety.
Historia Muzycznego Festiwalu w Łańcucie sięga 1961 r. Na pomysł ożywienia muzyką stylowych komnat łańcuckiego zamku wpadł ówczesny dyrektor filharmonii w Rzeszowie Janusz Ambros. Zorganizował on Dni Muzyki Kameralnej. Od tej pory do sali balowej zamku w Łańcucie zaczęły przybywać najpierw polskie, a potem także zagraniczne orkiestry, zespoły kameralne i operowe.
W ramach Dni Muzyki Kameralnej odbywały się polskie prapremiery, m.in. opery Georga Philippa Telemanna „Pan Pimpinon” i Wolfganga Amadeusza Mozarta „Bastien et Bastienne” przygotowane przez Warszawską Scenę Kameralną.
Po 20 latach trwania imprezy jej nazwę na „Festiwal Muzyki Łańcut” zmienił Bogusław Kaczyński, który w 1981 roku na 10 lat objął kierownictwo artystyczne majowych spotkań muzycznych. Dzięki niemu do programu festiwalu włączono też kolejne pozycje, m.in. recitale wokalne, pianistyczne, skrzypcowe oraz koncerty gwiazd estrady, przedstawienia operowe i spektakle, w tym także dla dzieci. Pojawiły się również koncerty renomowanych orkiestr kameralnych: Jerzego Maksymiuka czy Wojciecha Rajskiego.
W sali balowej zamku w Łańcucie zaczęły występować także gwiazdy estrady, m.in. Gilbert Becaud, Edyta Geppert, Juliette Greco, Wiesław Michnikowski, Wojciech Młynarski oraz aktorzy - Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Gustaw Holoubek, Tadeusz Łomnicki, Zbigniew Zapasiewicz. Urozmaiceniem festiwalu były wieczory wspomnień Haliny i Wojciecha Dzieduszyckich, Marty Eggerth-Kiepury, Miry Ziemińskiej-Sygietyńskiej wraz z zespołem „Mazowsze”.
W ramach imprezy odbywały się też pełnospektaklowe przedstawienia operowe, wśród nich „Wesele Figara” Mozarta w reżyserii Adama Hanuszkiewicza, a także spektakle, widowiska muzyczne, sesje naukowe i warsztaty muzyczne.
Obecną nazwę nadano imprezie w 1991 roku, gdy kierownictwo artystyczne, po rezygnacji Kaczyńskiego, przejął Adam Natanek, szef artystyczny filharmonii w Rzeszowie. Wspólnie z ówczesnym dyrektorem festiwalu Wergiliuszem Gołąbkiem wrócili do formuły programowej pierwszych spotkań, choć nie zrezygnowali z różnorodności propozycji muzycznych.
W swojej historii łańcuckie spotkania z muzyką nie odbyły się tylko raz w 1963 r. - zaplanowany z dużym rozmachem festiwal odwołano z powodu groźnej epidemii duru brzusznego.
Natomiast w 2020 roku, ze względu na pandemię koronawirusa, festiwal odbywał się bez udziału publiczności, a koncerty festiwalowe, które zostały zarejestrowane we wnętrzach Muzeum-Zamku w Łańcucie, były emitowane na antenie Telewizji Rzeszów i w internecie. (PAP)
api/ dki/