Inscenizacja Biesów w reżyserii Andrzeja Wajdy w Starym Teatrze w Krakowie (1971 r.). Fot. PAP/Stanisław Piotrowski
„Biesy” to przedstawienie, które zmieniło moje myślenie o teatrze - powiedział PAP teatrolog, muzykolog, literaturoznawca, publicysta, a zarazem reżyser teatralny i pedagog prof. Józef Opalski. Ocenił także przedstawienie „Play Strindberg” i spektakl „Nastasja Filipowna”.
Z okazji przypadającej 6 marca 100. rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy teatrolog, muzykolog, literaturoznawca, publicysta, a zarazem reżyser teatralny, organizator festiwali i pedagog prof. Józef Opalski przedstawił PAP własny ranking trzech ulubionych inscenizacji twórcy „Biesów”.
Józef Opalski najwyżej ocenił przedstawienie „Play Strindberg” (1970) według Friedricha Dürrenmatta, na realizację którego w Teatrze Współczesnym w Warszawie namówił Andrzeja Wajdę Tadeusz Łomnicki. Wajda był też autorem scenografii.
- Fenomenalne rozwiązanie przestrzeni i kreacje aktorskie (Łomnicki jako Edgar, Łapicki jako Kurt i nieprawdopodobna Krafftówna w roli Alicji). Spektakl dla mnie niezapomniany - powiedział prof. Opalski.
Na drugim miejscu teatrolog umieścił inscenizację „Biesów” według Fiodora Dostojewskiego w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie (1971) z pamiętnymi rolami Wojciecha Pszoniaka (Piotr Stiepanowicz Wierchowieński) i Jana Nowickiego (Mikołaj Stawrogin). Obok reżyserii Andrzej Wajda był też twórcą scenografii i opracowania scenicznego.
- „Biesy” to przedstawienie, które zmieniło moje myślenie o teatrze, z muzyką Zygmunta Koniecznego, która do dzisiaj rozdziera mi uszy - przyznał reżyser.
Jako trzecią inscenizację prof. Opalski wymienił „Nastasję Filipowną” na motywach „Idioty” Fiodora Dostojewskiego w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Wajda wyreżyserował to przedstawienie w 1977 r. Był też autorem adaptacji. Postać Księcia Lwa Nikołajewicza Myszkina zagrał Jerzy Radziwiłowicz.
- To był przykład wielkiej adaptacji teatralnej prawdziwie wielkiej literatury. Wstrząsające przeżycie - ocenił Józef Opalski.
W 1977 r. Andrzej Wajda otrzymał nagrodę teatralną tygodnika „Przyjaźń” za reżyserię przedstawienia „Nastasja Filipowna” w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Artysta w 1986 r. został uhonorowany we Włoszech Premio Nazionale di Teatro Luigi Pirandello (nagrodą im. Luigiego Pirandella) za twórczość teatralną, w szczególności za inscenizację „Biesów”, „Nastasji Filipowny” i „Zbrodni i kary”.
„Chodzi o to, by tych ludzi sczepić na śmierć i życie, żeby oni po zrobieniu pierwszego kroku na scenie byli zdeterminowani takim, a nie innym układem. Mam wrażenie, że w wypadku »Biesów« udało mi się tego dokonać. Udało się, może najbardziej w stosunku do trzech, bo do Nowickiego i Pszoniaka dodałbym na pewno jeszcze Andrzeja Kozaka. Myślę, że ci trzej przekroczyli w swych rolach granice pewnej przyzwoitości, której każdy aktor szalenie broni; by się nie zaangażować za daleko w to, co gra, co jakby kradnie mu część z niego samego; ogołaca z pewnych przeżyć, które każdy człowiek chce mieć tylko dla siebie. Ta moja przygoda z Dostojewskim była dla mnie dotychczas najbardziej fascynującym przeżyciem w teatrze. (...)” - tłumaczył reżyser „Teatrze” (1974 nr 14).
W teatrze Andrzej Wajda zadebiutował sztuką „Kapelusz pełen deszczu” Michaela Gazzo w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (1959) ze Zbigniewem Cybulskim, którego rok później zaangażował także do roli Jerry'ego w „Dwojgu na huśtawce” Williama Gibsona w warszawskim Teatrze Ateneum im. Stefana Jaracza. W latach 1973-1989 był zatrudniony na stanowisku reżysera w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej.
Jak informuje Encyklopedia teatru polskiego, w sumie artysta zrealizował 54 spektakle w: Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, stołecznym Teatrze Ateneum, w Teatrze Współczesnym w Warszawie, Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, Teatrze Powszechnym w Warszawie, Teatrze Polskim we Wrocławiu, warszawskim Teatrze Na Woli, w PWST im. Ludwika Solskiego w Krakowie i Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Reżyserował również w teatrach za granicą.
Wajda wyreżyserował także 16 przedstawień telewizyjnych. W śród nich m.in. „Noc listopadową” według Stanisława Wyspiańskiego (1978), „Zbrodnię i karę” według Fiodora Dostojewskiego (1987), „Hamleta” William Shakespeare'a (1992), „Bigda idzie!” według Juliusza Kadena-Bandrowskiego (1999), „Noc czerwcową” Jarosława Iwaszkiewicza (2002) i „Makbeta” William Shakespeare'a (2010).
Józef Opalski od lat siedemdziesiątych jest związany z życiem teatralnym - jako reżyser, wykładowca w Zakładzie Teatru Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego i profesor na Wydziale Reżyserii Dramatu krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (obecnie Akademia Sztuk Teatralnych im. St. Wyspiańskiego). Przez dziesięć lat (1980-1990) był też kierownikiem literackim Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie.
W 100. rocznicę urodzin i dziesiątą rocznicę śmierci wybitnego reżysera Senat RP ustanowił rok 2026 Rokiem Andrzeja Wajdy - w uznaniu jego twórczości i dokonań jako współtwórcy polskiej szkoły filmowej oraz kina moralnego niepokoju, które zdefiniowały „polską pamięć historyczną i współczesną tożsamość kulturową”. (PAP)
gj/ dki/
