Wystawa „Dziewczyny z chmur – 95. rocznica I Rajdu Lotniczek dookoła Polski”. Fot. Muzeum Lotnictwa Polskiego
Wystawa „Dziewczyny z chmur – 95. rocznica I Rajdu Lotniczek dookoła Polski” opisująca wyczyn czterech lotniczek z okresu międzywojennego, które pokonały w powietrzu prawie 3 tys. km lecąc samolotami polskiej konstrukcji PZL.5, jest prezentowana od soboty w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.
Jak poinformował dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego (MLP) Tomasz Kosecki, ekspozycja czasowa urządzona na antresoli Hangaru nr 5 przybliża zwiedzającym niezwykłą historię pionierskiego rajdu z października 1931 roku — pierwszego w Polsce lotniczego wyczynu kobiet wokół granic Rzeczypospolitej.
Na trasie liczącej blisko 3 tysiące kilometrów znalazły się m.in. Katowice, Kraków, Lwów, Wilno, Warszawa i Puck, a wyzwanie to podjęły cztery wybitne pilotki: Maria Wardasówna, Maria Lierówna, Danuta Sikorzanka oraz Wanda Olszewska, lecąc na samolotach PZL.5.
Jak przypomnieli twórcy wystawy, organizacja pierwszego rajdu lotniczek dookoła Polski wzbudziła ogromne zainteresowanie prasy i opinii publicznej. „W czasach, gdy lotnictwo wciąż postrzegano jako domenę mężczyzn, cztery młode pilotki udowodniły swój kunszt, odwagę i profesjonalizm, zdobywając powszechny podziw i uznanie. Ich sukces stał się symbolem rosnącej obecności kobiet w awiacji” - podkreślono w opisie.
Bohaterkami tej wyprawy były cztery lotniczki reprezentujące środowisko aeroklubowe Lwowa i Śląska. Wśród nich znalazła się Maria Wardasówna — jedna z pierwszych śląskich pilotek, obserwatorka rajdu, która już w 1931 r. ukończyła kurs pilotażu samolotowego, a w kolejnych latach rozwijała także umiejętności szybowcowe. Jej lotnicza pasja przerodziła się po wojnie w realny wkład w odbudowę polskiego lotnictwa: wykonywała loty zabezpieczające na samolotach Po-2, była komendantką Portu Lotniczego w Łodzi i aktywnie działała w strukturach aeroklubowych.
Za sterami maszyn zasiadały też pilotki Aeroklubu Lwowskiego: Maria Wanda Olszewska, która już w 1930 r. uzyskała świadectwo pilota turystycznego i wkrótce potem licencję szybowcową kategorii C, oraz Jadwiga Danuta Sikorzanka, aktywna lotniczka i późniejsza członkini Związku Walki Zbrojnej.
Czwartą uczestniczką była Maria Lierówna — obserwatorka ze Śląska, która przed rajdem miała na koncie już 25 lotów i leciała w parze z Sikorzanką samolotem PZL.5a „Śląsk” o znakach SP-AFP.
Na planszach wystawy zaprezentowano liczne, często unikatowe fotografie dokumentujące przebieg rajdu oraz dalsze losy jego uczestniczek. Ekspozycję wzbogacą oryginalne pamiątki wypożyczone z Muzeum im. Gustawa Morcinka w Skoczowie.
W gablotach znalazły się m.in.: popiersie Marii Wardasówny, osobisty zegarek pilotki na czarnym skórzanym pasku z zamocowanymi 5 metalowymi miniaturowymi przypinkami związanymi z lotnictwem m.in.: znaczek Aeroklub Polski, 40 lat Aeroklub Warszawski (1927-1967), „Gapa” orzeł pilotów wojskowych ze złotym laurem, odznaka szybowcowa SP (trzy mewki), a także unikatowy wycinek prasowy z „Światowida” z 1931 roku: „Co skłoniło mnie, aby zostać lotniczką?” oraz liczne fotografie i dokumenty.
Wystawa „Dziewczyny z chmur – 95. rocznica I Rajdu Lotniczek dookoła Polski” będzie czynna w MLP do 30 listopada 2026 roku.
Dyrektor placówki poinformował, że otwarcie wystawy czasowej stanowi ważny punkt programu Lotniczego Dnia Kobiet w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.
Weekend 7–8 marca zostanie wypełniony unikatowymi atrakcjami ukazującymi odwagę, kompetencje i determinację kobiet związanych z awiacją. W programie znalazły się m.in. spotkania z kobietami, które na co dzień tworzą i współtworzą świat lotnictwa wykonując takie zawody jak: pilot, stewardessa, mechanik lotniczy, kontroler ruchu lotniczego czy specjalista obsługi naziemnej.
Organizatorzy przewidzieli także koncert Krakowskiej Orkiestry Staromiejskiej, specjalne oprowadzania śladami lotniczek, kreatywne warsztaty rodzinne, mini grę terenową z nagrodami i upominek dla każdej kobiety odwiedzającej krakowskie muzeum. (PAP)