Wystawa prac Zenona Dyrszki. Fot. materiały prasowe
To, co pokazuję na obrazach, to rzeczy kompletnie przeze mnie wymyślone, wydumane i przedstawione odbiorcy ku jego wyobraźni – powiedział PAP artysta Zenon Dyrszka. Jego prace od niedzieli (26 lipca) można oglądać na wystawie pt. „Deliramentum” prezentowanej w Konstancińskim Domu Kultury „Hugonówka”.
– Poprzez sztukę chcę pokazać odbiorcom wyłącznie siebie – mój świat, moją osobowość. Sztuka jest częścią mojej wyobraźni, wnętrza i sposobu postrzegania świata – powiedział PAP malarz, grafik, rysownik, fotografik i projektant Zenon Dyrszka. Jego obrazy będzie można zobaczyć od niedzieli na wystawie zatytułowanej „Deliramentum” w Konstancińskim Domu Kultury „Hugonówka”.
Jak wyjaśnił artysta, w pierwszym skojarzeniu „deliramentum” oznaczają „majaki”, „fantazje”. – To, co pokazuję na obrazach, to rzeczy kompletnie przeze mnie wymyślone, wydumane i przedstawione odbiorcy ku jego wyobraźni. Aby na podstawie moich obrazów sam poszukał własnych inspiracji, wyobrażeń i skojarzeń – powiedział.
W twórczości Dyrszki fascynacja przyrodą, drzewami i misternymi strukturami natury przeplata się z tworami umysłu wymykającymi się właśnie racjonalnemu myśleniu. O tym świadczą tytuły jego prac, takie jak „Arbor”, „Kwiat siedemnasty” czy „Deliramentum”.
– Obrazy, które będzie można zobaczyć na wystawie, jednocześnie są abstrakcyjne i przedstawieniowe. Inspirację czerpię ze świata przyrody, przede wszystkim z motywów roślinnych, które można znaleźć w makrofotografii czy fotografii ze skaningowych mikroskopów. W ten sposób inspirując się materią, tworzę jednak nową rzeczywistość – powiedział Dyrszka.
Konstancińska wystawa w dużej mierze jest retrospektywą. – Przedstawiam na niej prace powstałe w ostatnich dwudziestu latach. Ale jednocześnie jest to także kontumacja debiutu tych prac, który rozpoczął się marcową wystawą w Tichauer Art Gallery – zaznaczył.
Artysta studiował w katowickiej filii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1988 r. uzyskał dyplom z plakatu u prof. Tadeusza Grabowskiego oraz z malarstwa u prof. Jacka Rykały. W latach 1988–1993 pracował jako asystent w pracowni projektowania graficznego u prof. Grabowskiego. Jest laureatem nagród i wyróżnień w wielu konkursach plastycznych. Jest założycielem agencji artystyczno-reklamowej oraz wydawnictwa, a także autorem ponad 100 projektów okładek dla Wydawnictwa Uniwersytetu Śląskiego. Mieszka i tworzy w Katowicach.
W przeszłości jego prace można było oglądać m.in. na indywidualnej wystawie malarstwa i rysunku w Katowicach (1991); wystawie malarstwa w Instytucie Kultury Polskiej w Sztokholmie (1992); indywidualnej wystawie grafiki w Bibliotece Śląskiej w Katowicach (2009) oraz indywidualnej wystawie grafiki, rysunku i malarstwa w Tichauer Art Gallery zatytułowanej „Majaki. Od grafiki do obrazu” (2026). Brał także udział m.in. w wystawie „Blues–Śląsk–codzienność” w Muzeum Miasta Tychy (2024) i zbiorowej wystawie tyskich twórców pt. „75 obrazów” w Galerii „Obok” (2026).
Jego prace znajdują się w zbiorach prywatnych w: Belgii, Czechach, Francji, Kanadzie, Niemczech, Polsce, Portugalii, Szwajcarii, Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii, na Litwie oraz Ukrainie, jak i w zbiorach Muzeum Miasta Tychy i Tichauer Art Gallery.
Wystawę „Deliramentum” będzie można oglądać do 30 sierpnia, od wtorku do niedzieli w godzinach 12-18. Wstęp na nią jest bezpłatny. (PAP)
akr/ dki/