"Niepodległa jest dla wszystkich" - to hasło dostępnego od środy w internecie spotu społecznego promującego obchody 100-lecia niepodległości Polski. Film zrealizowano na zlecenie Biura Programu "Niepodległa". "Każdy z nas może inaczej świętować niepodległość" - podkreślają autorzy projektu.
Jan Józef Kasprzyk otrzymał w środę z rąk minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej powołanie na szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Od 1 lutego 2016 r. Kasprzyk był p.o. szefa UdsKiOR.
Ponad połowa - 57 proc. - Rosjan słyszało o tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow, zakładającym rozbiór Polski, ale 17 proc. uważa go za "fałszywkę". O tym, że 17 września 1939 r. ZSRR dokonał agresji na Polskę, wie 11 proc. Rosjan.
Zniszczenie powstającego na wzgórzu Kahlenberg w Wiedniu pomnika Jana III Sobieskiego było związane z wewnętrznym konfliktem politycznym w Austrii i nie miało podłoża antypolskiego - poinformował w środę wiceszef MSZ Jan Dziedziczak.
Trwa oficjalny nabór operatorów programu dotacyjnego "Koalicje dla Niepodległej", dzięki któremu organizatorzy wydarzeń - także lokalnych - związanych z obchodami stulecia niepodległości Polski będą mogli uzyskać dofinansowanie swych działań.
Polską odpowiedzią na pomoc była deklaracja podziwu i przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych 5,5 miliona Polaków w 1926 r. podpisało tę deklarację – powiedział PAP prezes Ośrodka „Karta” Zbigniew Gluza.
Absolutnie nie należy się dzisiaj kopać z Niemcami. Nie należy psuć stosunków, walczyć o rzeczy niemożliwe do osiągnięcia - powiedział we wtorek b. prezydent Aleksander Kwaśniewski odnosząc się do kwestii reparacji.
W latach 2013-16 w Oddziałowych Komisjach Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzonych było 158 postępowań dotyczących zbrodni popełnianych na szkodę mniejszości narodowych i etnicznych - podał we wtorek IPN na sejmowej komisji mniejszości.
12 września 1917 r. na podstawie patentu wydanego przez generał-gubernatorów: niemieckiego - Hansa von Beselera i austriackiego - Stanisława Szeptyckiego, powołana została Rada Regencyjna. Teoretycznie miała pełnić najwyższą władzę w Królestwie Polskim do czasu przekazania jej w ręce regenta lub króla. W rzeczywistości posiadała niewielkie kompetencje, głównie w zakresie sądownictwa, szkolnictwa oraz części administracji.